Okazuje się, że stadionowe kłopoty stają się powoli polskim sportem narodowym. Tym razem złe wiadomości docierają z Wrocławia. Sprawa jet o tyle poważna, że lider ligi może wrócić na Oporowską!
W piątek Śląski Wydział Bezpieczeństwa PZPN postawił klubowi ultimatum. Albo obiekt będzie w stanie przyjmować wszystkich kibiców według wymaganych norm, albo zostanie zamknięty przed Ekstraklasą do usunięcia usterek.
Absurdalność zamieszania dociera do świadomości obserwatora dopiero w momencie, gdy ten poznaje szczegóły wspomnianych niedociągnięć. O co chodzi? PZPN wymaga od klubów takiej organizacji imprezy, podczas której kibice gospodarzy i gości nie mieliby możliwości spotkania i konfrontacji w drodze na obiekt. Stadion w tym momencie nie jest przystosowany na taką okoliczność przez… wymogi UEFA! Europejska centrala nie chce słyszeć o jakimkolwiek odgradzaniu kibiców podczas Euro 2012.
Co to oznacza? Jeśli Śląsk Wrocław swoje mecze chce rozgrywać na nowym stadionie, przed startem rundy muszą zostać wykonane prace budowlane. Po zakończeniu sezonu wszelkie bariery będą musiały być rozebrane, a po Euro – przed następnym sezonem – kolejny raz wykonane.
Paranoja…
pka, Piłka Nożna źródło: Przegląd Sportowy / własne
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.