Ledwo co postawiony, a już wymaga remontu. Stadion Miejski we Wrocławiu zostanie niedługo zamknięty w celu naprawienia niedoróbek.
– Chodzi o cały szereg usterek, które nie zagrażają bezpieczeństwu ludzi, ale skracają żywotność poszczególnych elementów stadionu – mówi na łamach PS Adam Burak, rzecznik gminnej spółki Wrocław 2012, która jest operatorem obiektu.
Choć sprawa jest przedstawiana przez rzecznika dość delikatnie, to mimo wszystko typowo polskie wydaje się oddanie do użytku obiektu wykończonego w pośpiechu i pełnego niedoróbek. Inspektorzy nadzoru budowlanego wytknęli głównemu wykonawcy dziesiątki niedociągnięć.
Chodzi między innymi złe wykonanie izolacji termicznej, niewłaściwie dobrane elementy zespalające membranę otaczającą obiekt i upodabniającą go do lampionu, zastąpienie glazury łazienkowej zwykłą farbą czy brak zabezpieczenia barierek przed korozją.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.