Wszołek jednak gotowy do gry. „Nie czuję strachu przed Anglikami, chcę zagrać!”
Paweł Wszołek to jeden z głównych kandydatów do zastąpienia kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego w meczu eliminacji mistrzostw świata 2014 z Anglią. Zawodnik Polonii Warszawa wprawdzie ostatnio nie trenował z powodu stłuczonego mięśnia i pojawiły się informacje, że w meczu z RPA nie zagra, ale nam udało się ustalić, że piłkarz „Dumy Stolicy” najprawdopodobniej będzie gotowy do gry już w meczu z „Bafana Bafana”.
W ostatnich dniach na temat zdrowia Pawła Wszołka pojawiały się sprzeczne informacje. W rozmowie z nami zawodnik przyznał jednak, że jest już wszystko dobrze i liczy na występ przeciwko RPA, a później przeciwko Anglii.
– Od kilku dni przechodzę zabiegi, a przed chwilą skończyłem kolejny. Jest coraz lepiej, bólu praktycznie nie odczuwam, dlatego w czwartek powinienem normalnie trenować. Powinienem, bo na tę chwilę czuję się dobrze, ale nie wiadomo jak będzie rano. Wierzę jednak, że już w meczu z RPA będę do dyspozycji trenera Waldemara Fornalika i dostanę szansę gry – powiedział w środowy wieczór w rozmowie z PilkaNozna.pl Wszołek.
– Cztery dni po spotkaniu z RPA reprezentację Polski czeka konfrontacja z Anglikami. Paweł Wszołek, Kamil Grosicki, Waldemar Sobota czy Jakub Kosecki – kto twoim zdaniem powinien zastąpić kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego w starciu z „Synami Albionu”? – Każdy jest gotowy. Trener obserwuje nas od dłuższego czasu, rywalizacja jest wyrównana, więc sądzę, że może postawić na każdego. Wydaje mi się, że piątkowy mecz towarzyski wszystko zweryfikuje. Błaszczykowskiego podpatrywałem podczas poprzedniego zgrupowania kadry i uważam, że Kuba jest jednym z najlepszych pomocników w Europie. Ja muszę się jeszcze wiele nauczyć, ale Anglików się nie boję. Bardzo chciałbym zagrać w tym meczu, dlatego jeżeli dostanę szansę gry, będę walczył aż padnę na murawę.
– W reprezentacji Anglii nie brakuje gwiazd światowego formatu, a takie nazwiska jak Gerrard, Hart czy Ronney działają na wyobraźnie. Nie obawiasz się konfrontacji z tymi piłkarzami? – Nie ma takiej opcji. Na pewno trzeba mieć szacunek do przeciwnika, ale o strachu nie może być mowy.
– Mateusz Możdżeń powiedział mi kiedyś, że przed meczem z Manchesterem City w Lidze Europy myślał o tym jak zdobyć koszulkę Davida Silvy. Tymczasem Mateusz w spotkaniu w Poznaniu przyćmił swojego idola zdobywając piękną bramkę, a jego zespół pokonał wyżej notowanego rywala. – Ja o żadnych koszulkach nie myślę. Moim głównym celem przed każdym meczem jest występ w nim i zostawienie serca na boisku.
– Od początku sezonu zbierasz dobre recenzje za swoja grę, ale jak sam przyznajesz, spora w tym zasługa kolegów zespołu, w tym chyba przede wszystkim Łukasza Teodorczyka. Czy brak Teo u twego boku nie odbije się negatywnie na twojej postawie? – Z Łukaszem znamy się tak dobrze, że na boisku świetnie się rozumiemy. Nasz duet zmierza w dobrym kierunku, dlatego gdyby Teo był w kadrze, czułbym się pewniej. Na pewno nie mogę jednak powiedzieć, że bez niego będę grał gorzej, ponieważ drużyna narodowa złożona jest z zawodników o wysokich umiejętnościach, z którymi również można tworzyć ciekawe akcje.
– Mecze kadry to znakomite okno wystawowe, a co za tym idzie szansa na ciekawy transfer… – Być może. Dla mnie najważniejsza jest reprezentacja i gra w koszulce z orłem na piersi. To czy i jacy skauci zasiądą na trybunach mnie nie interesuje.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.