Jak przypuszcza Przegląd Sportowy, Paweł Wszołek jest obserwowany przez skauting AC Milan. Jeden z wysłanników włoskiego zespołu był obecny podczas piątkowego sparingu Polska-Rumunia.
Sobotnie spotkanie oglądał z trybun skaut Milanu. Nie chciał jednak przyznać, na którego z zawodników zwraca specjalną uwagę i dukając po angielsku oświadczył wyświechtaną formułkę, że po prostu szuka dobrych piłkarzy. Milan wysłał jednak swoich przedstawicieli już na jesienny mecz Polonii Warszawa z Górnikiem Zabrze i wtedy w oko wpadł im Paweł Wszołek – zauważa PS.
O tym, że i tym razem mogło chodzić o obserwację skrzydłowego Polonii może – chociaż oczywiście nie musi – świadczyć fakt, że drugie 45 minut, gdy Wszołka nie było już na boisku, włoski skaut oglądał nonszalancko, podpierając słup i paląc papierosy – czytamy na łamach Przeglądu Sportowego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.