W sobotę późnym wieczorem pojawiły się
informacje mówiące o tym, że Paweł Wszołek podpisał 3,5-letni kontrakt z
Hannover 96. Jak udało się nam ustalić doniesienia te są nieprawdziwe, a
przyszłość piłkarza Polonii Warszawa wciąż stoi pod znakiem zapytania.
Pierwsze
wzmianki o transferze Wszołka do Hannoveru ujrzały światło dzienne we
wtorek. W środę okazało się jednak, że zawodnik „Czarnych Koszul” nie
chce na razie przeprowadzać się do Niemiec, ponieważ jak sam przyznał,
miał za mało czasu na podjęcie decyzji. – Takich decyzji nie podejmuje
się z dnia na dzień. Nie wiem co wydarzy się latem, ale teraz o tym nie
myślę. Wciąż jestem zawodnikiem Polonii Warszawa i zależy mi tylko na
jak najlepszej grze dla mojej drużyny – zapewniał Wszołek w rozmowie z
PilkaNozna.pl.
Mimo to Hannover nie zamierzał rezygnować z walki o
polskiego piłkarza. W sobotę do Warszawy miał przybyć dyrektor sportowy
niemieckiego klubu, Jörg Schmadtke, którego zadaniem było przekonanie
Wszołka do transferu. – Mogę się spotkać i porozmawiać, ale zdania nie
zmienię. Nie chce na szybko podejmować decyzji, dlatego zostanę w
Polonii do końca sezonu – mówił w piątek główny zainteresowany.
Wczoraj
Polonia Warszawa rozgrywała mecz kontrolny z Dolcanem Ząbki (2:1). Do
Milanówka przyjechał z zespołem Wszołek, ale w meczu nie zagrał.
Wieczorem zaś portal „gwizdek24.se.pl” powołując się na trenera
przygotowania fizycznego Hannoveru, Edwarda Kowalczuka poinformował, że
gracz Polonii podpisał 3,5-letni kontrakt z zajmującą jedenaste miejsce w
tabeli ligi niemieckiej drużyną.
W niedzielę rano udało się nam
jednak ustalić, że wbrew wcześniejszym informacjom do podpisania
kontraktu jeszcze nie doszło. Na chwilę obecną wciąż nie wiadomo w jakim
klubie na wiosnę będzie grał Paweł Wszołek.
Aktualizacja o 14:27:
Około godziny 14 w mediach nasza informacja została potwierdzona. Paweł Wszołek, wbrew wcześniejszym doniesieniom nie podpisał jeszcze kontraktu z Hannoverem. Jak się dowiadujemy do złożenia podpisu ma dojść w najbliższą środę, o ile zawodnik pomyślnie przejdzie testy medyczne.
Piłkarz Polonii jest więc bardzo bliski transferu do Hannoveru. Mimo to redakcja „PilkaNozna.pl” nie wyklucza innych scenariuszy…
Szymon Bartnicki, PilkaNozna.pl źródło: własne fot. Łukasz Skwiot
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.