Kiedy Jose Mourinho wkraczał przed kilkunastoma laty w świat angielskiej piłki, był energicznym i głodnym sukcesu trenerem, a jego cięte riposty i potyczki słowne z dziennikarzami wnosiły powiew świeżości do Premier League. Dziś Portugalczyk jest całkiem innym człowiekiem, a jego zachowanie irytuje coraz więcej osób.
Czy Mourinho faktycznie stał się zgorzkniałym i sfrustrowanym człowiekiem? (fot. Reuters)
Praktycznie przy każdym spotkaniu z mediami, Mourinho wygląda na smutnego i zmęczonego. Jego odpowiedzi na pytania są zdawkowe, momentami bywa arogancki i niegrzeczny. Menedżer „Czerwonych Diabłów” uskarża się niemal na wszystko, od pasywności klubu na rynku transferowym, bo zbyt długie wakacje swoich piłkarzy, którzy odpoczywali po mistrzostwach świata.
Coraz więcej osób krytycznie ocenia zachowanie Portugalczyka, który jest przecież twarzą klubu, a ten jest często postrzegany właśnie przez pryzmat trenera, który stoi na pierwszej linii frontu medialnego.
Cierpliwość do Mourinho stracił były obrońca United, Viv Anderson. Jego zdaniem, menedżer nie może wylewać wszystkich swoich żali publicznie, a niektóre sprawy powinny był załatwiane w szatni lub jego gabinecie. – Wszyscy mają już tego dość – powiedział, cytowany przez „Manchester Evening News”.
– Wszyscy mają dość zgorzkniałego Mourinho. Nic mu się nie podoba, obwinia wszystkich dookoła. Wiem, że może odczuwać frustrację, bo nie dostał wszystkich piłkarzy, których chciał, ale niektóre rzeczy musi przetrawić w sobie. Nie może być tak, że każdego dnia narzeka w mediach – dodał.
– Popatrzcie na takich menedżerów jak Juergen Klopp czy Pep Guardiola. Współpraca z nimi musi być przyjemnością. Nie wiem, jak to wszystko skończy się w przypadku Mourinho, ale coś musi się stać. Coś musi się zmienić – zakończył Anderson.
Przypomnijmy, że angielskie media dość regularnie informacją o konfliktach Mourinho z piłkarzami (Anthony Martial, Paul Pogba) i włodarzami Manchesteru United (Ed Woodward).
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.