Wszystko jasne! Tyle Legia zapłaciła za powroty Polaków
W końcówce okienka transferowego Legia ściągnęła z zagranicy Kamila Piątkowskiego i Kacpra Urbańskiego. Teraz dyrektor sportowy zdradził, ile wydano na tych piłkarzy.
Piątkowski stracił miejsce w składzie RB Salzburg. Urbański natomiast nie mógł liczyć na minuty w Bolognii. Obaj postanowili się odbudować w PKO BP Ekstraklasie i zdecydowali się na ofertę od Legii Warszawa. Teraz dyrektor sportowy Wojskowych Michał Żewłakow zdradził na antenie Canal + Sport, jakie koszty poniósł klub na te transfery.
Za Piątkowskiego zapłacono 1,5 miliona euro. To naprawdę dobra cena, gdyż portal Transfermarkt wycenia go na 4,5 mln euro. Z promocyjną ceną mamy do czynienia również w przypadku transferu Urbańskiego. Tutaj Legia za piłkarza wartego 6 mln euro zapłaciła tylko 700 tysięcy euro. Wygląda więc na to, że Żewłakow wykorzystał dwie dobre rynkowe okazje.
Legia ma obecnie 11 punktów i zajmuje 7. miejsce w tabeli Ekstraklasy mając 2 mecze zaległe. Jedno z zaległych spotkań podopieczni Edwarda Iordanescu rozegrają w środę o 21:00, gdy zmierzą się z Jagiellonią Białystok. (AC)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Blix
22 września, 2025 11:59
Co mnie interesuje na co Legła wydaje swoje pieniądze? Co pewnie zajmumała ją temu pismaków którego nie stać się na podpisanie takiego piersi newsa!
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Co mnie interesuje na co Legła wydaje swoje pieniądze? Co pewnie zajmumała ją temu pismaków którego nie stać się na podpisanie takiego piersi newsa!