Puszcza Niepołomice pokonała u siebie GKS Katowice 1:0. Faworyci zawiedli, choć stworzyli sobie kilka sytuacji, aby wywieźć trzy punkty z delegacji.
Od pierwszych minut zarysowała się wyraźna przewaga gości. Już w 3. minucie Skrzecz trafił w boczną siatkę w dogodnej sytuacji. Katowiczanie przeważali, przeważali, ale niewiele z tego wynikało.
W 26. minucie w końcu odpowiedzieli miejscowi. Bartków wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i pokonał Abramowicza, jednocześnie zapewniając trzy punkty Puszczy.
Chwilę później golkiper GKS uratował skórę kolegom przed stratą drugiego gola. Stefanik zdecydował się na strzał z dystansu, ale świetnie w bramce spisał się Abramowicz. Z drugiej strony w decydującym momencie zawiódł Zejdler, który niecelnie podał do Goncerza.
W drugiej połowie katowiczanie cały czas atakowali, ale brakowało skuteczności. Kilku centymetrów zabrakło Błądowi, aby przeciąć dośrodkowanie. W końcówce szansę zmarnował jeszcze Klemenz, który minimalnie się pomylił.
GKS zmarnował zatem okazję, aby zrównać się punktami z Miedzią Legnica. Katowiczanie tracą do lidera 3 punkty.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.