Obecny
prezes PZPN nie kandyduje na kolejną kadencję, nie brakuje zatem
głosów, że mógłby zostać wykorzystany na finiszu
kampanii, którą kończy właśnie pięciu pretendentów
do fotela szefa związku.
Okazuje się, że Grzegorz Lato nie
zamierza nikogo namaszczać – może w obawie, że mógłby to
okazać się pocałunek śmierci – ma za to jasny apel do
startujących w jutrzejszych wyborach:
–
Jako ustępujący prezes mam obowiązek zachowywać się neutralnie.
Mogę tylko zaapelować, że kandydaci powinni dogadać się jeszcze
przed wyborami i nie stawać w takiej liczbie do głosowania. Dla
dobra piłki i zjednoczenia środowiska – powiedział „PN”
Lato.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.