Przejdź do treści
Wyceniamy gwiazdę: Nolito. Późny start niedoszłego rzeźnika

Ligi w Europie La Liga

Wyceniamy gwiazdę: Nolito. Późny start niedoszłego rzeźnika

Jest rok starszy od Leo Messiego, został wybrany objawieniem poprzedniego sezonu w Hiszpanii w plebiscycie gazet sportowych pod auspicjami Monopolu Loteryjnego. Kariera skrzydłowego Celty Vigo – Nolito – nie działa się jednak szybko. Mało jest piłkarzy niemal anonimowych w wieku dwudziestu pięciu lat, którzy jeszcze zdążają rozbłysnąć. Jemu się udało. I zapewne najdalej za rok trafi do wielkiego klubu.

Odpalił późno, ale z wielkim hukiem

Leo Messi powinien zdążyć na El Clasico – KLIKNIJ!

Trafi, bądź raczej wróci, bo tym klubem będzie najprawdopodobniej Barcelona, w której już raz był. Przecież minionego lata powiedział, gdy kilka ekip sondowało możliwość wykupienia go z Celty, że albo pozostanie w niej, albo przeniesie się na Camp Nou. Pozostał, bo nie chciał czekać pół roku na uprawnienie do gry. Biorąc pod uwagę jego wiek – nie ma się co dziwić.

Zakasował Messiego

Nie ma też powodu, by teraz zmieniał zdanie. A tym bardziej nie zmieni go Barcelona. To przecież on liderował drużynie, która w piątej kolejce Primera Division rozbiła mistrza Hiszpanii 4:1. Jeśli ktoś do tego dnia nie wiedział, kim jest Nolito, albo nie dowierzał opowieściom o jego niezwykłej formie i klasie, obejrzawszy mecz na Balaidos musiał zrozumieć, że mowa o piłkarzu doprawdy nietuzinkowym.

Po pięciu kolejkach Nolito współliderował zarówno klasyfikacji najlepszych strzelców jak i asystentów Primera Division. Miał na koncie pięć goli i trzy ostatnie podania. A do tego mnóstwo wykreowanych sytuacji bramkowych. Znawców Primera Division jego statystyki bynajmniej nie zaskakują.

Gdyby w poprzednim sezonie grał nie w przeciętnej Celcie, lecz w którymś z zespołów hiszpańskiej czołówki, zostałby już kilka miesięcy temu uznany za gwiazdę światowej miary. Bo były to rozgrywki, w których prezentował się rewelacyjnie. Dość powiedzieć, że według obliczeń Opty wygenerował 96 sytuacji bramkowych dla zespołu, podczas gdy Messi o jedną mniej, a Cristiano Ronaldo – 75. Zatem naszemu bohaterowi zabrakło tylko lepszych partnerów, którzy potrafiliby uczynić zeń piłkarza sezonu. Został zaledwie członkiem jedenastki all star.

Nolito najbardziej zadziwia żywotnością. Znajduje się w nieustannym ruchu, ciągle prosi o piłkę, a kiedy ją dostanie, bardzo rzadko gra coś prostego, nie posuwającego akcji do przodu. Zazwyczaj szuka rozwiązania niebanalnego. A im cięższa sytuacja, tym większą widać po nim radość z podjęcia próby jej rozwiązania, nawet jeśli nie okaże się ona udana. Przypomina pod tym względem zapalonego szaradzistę.

Zdarzają mu się dni, kiedy piłka nie słucha i niewiele wychodzi. Ale jedno się mu nie zdarzyło i z pewnością nie zdarzy. Nigdy nie przejdzie obok meczu, ani nawet przez jakiś jego fragment nie będzie udawał, że go nie ma. Odpoczywać bowiem nie potrzebuje, biega po boisku jak mały samochodzik (skoro gra w Celcie, to citroenik…). Ewentualnie koledzy mogą mieć czasami dosyć jego intensywnej obecności i chęci skupienia w swoim ręku wszystkich nitek. Ale chyba nie mają, bo wiedzą, że Nolito to gwiazda zespołu, jedyna nadzieja na sukcesy. – Pozostanie w klubie Nolito to nasz najlepszy transfer – powiedział 1 września Andreu Fontas. A Fabian Orellana dodał: – Z niecierpliwością czekałem na informacje, że zostaje z nami. Rozumiemy się na pamięć, cieszymy się wspólną grą i razem chcemy powalczyć w nadchodzącym sezonie o coś więcej niż tylko utrzymanie w lidze… Po rozgromieniu Barcy i wobec słabego startu Valencii oraz Sevilli można zaryzykować tezę, że Celtę stać nawet na walkę o czwarte miejsce. Tylko że jeśli je zdobędzie, wystąpi w Lidze Mistrzów w składzie odmienionym nie do poznania na niekorzyść. Teraz powinna w niej grać!

W imię dziadka

Do rezerw Barcelony Nolito trafił w wieku, w którym inni opuszczają ten klub nie sprawdziwszy się w nim, a mianowicie mając 22 lata. Niewskazane jest więc nazywanie go wychowankiem czy produktem La Masia. W piłkę uczył się grać gdzie indziej.

Pochodzi z Andaluzji, z miasta Sanlucar de Barrameda leżącego u ujścia Gwadalkiwiru do Morza Śródziemnego. Słynne jest ono z tego, że właśnie stąd Ferdynand Magellan wypłynął w 1519 roku w podróż dookoła świata, ukończoną przez Sebastiana Elcano.

Coraz mniej jest w zawodowym futbolu piłkarzy pochodzących z nizin społecznych, mających za sobą trudne dzieciństwo. Kiedyś takie opowieści jak ta o dorastaniu Nolito (przydomek pochodzący od imienia: Manuel-Manolo-Manolito-Nolito) były na porządku dziennym, teraz należą do rzadkości. Nigdy nie poznał ojca, matka zaś większość życia spędziła w więzieniu. Chłopcem zajmowali się jej rodzice: Dolores i Manuel; lepiej wspomina dziadka. Wkładał w wychowanie wnuka całe serce, Nolito do dziś dedykuje mu (zmarł w 2008 roku) każdego strzelonego gola. Jednak był człowiekiem biednym. Dlatego też piętnastoletni chłopiec musiał porzucić szkołę i podjąć pracę. Dostał ją w zakładzie rzeźniczym. Wielkim nożem porcjował mięso, otrzymując za kilka godzin dziennie trzydzieści euro tygodniowo. – Bałem się, że kiedyś sam sobie coś obetnę tą maczetą – wspomina dziś. – Na szczęście po pięciu miesiącach mogłem porzucić zajęcie. Ale pamiętam doskonale pracę u rzeźnika. I wiem, że gdyby nie udało mi się zostać piłkarzem, do dziś pewnie bym ją wykonywał. Bo inżynierem bym raczej nie został…

Po ćwiartowaniu mięsa Nolito pędził na treningi. Najpierw do dzielnicowego UD Algaida, potem do Atletico Sanluqueno. Jednak wiele z nich opuszczał, bo zdarzały się dodatkowe transporty tusz. Gdy był blisko podjęcia decyzji o rezygnacji z pasji, nadeszło wybawienie. Otóż zadzwonił niejaki Robert Fernandez, zajmujący się rekrutacją piłkarzy do szkółki Valencii, z propozycją, by chłopiec przeniósł się do tego miasta i klubu. Oferta została powitana z radością. A pan Fernandez dziś jest dyrektorem sportowym Barcelony i stara się o wykupienie zawodnika z Celty.

Po kilku latach spędzonych w filialnym klubie Valencii – CD Mestalla, mający już dwadzieścia lat i nie rozwijający się piłkarsko tak jak powinien chłopak trafił do drugoligowej Eciji. Dwa lata później był w Barcelonie. Dostał od Pepa Guardioli w sezonie 2010-11 w sumie pięć szans w pierwszym zespole. Dało się zauważyć jak wielką ma ochotę do gry i szybkość, ale nie szła z nią w parze ani technika, przydatna podczas dryblingu, ani tym bardziej boiskowa wyobraźnia. Mając lat dwadzieścia cztery Nolito był typowym jeźdźcem bez głowy. A takich w Barcelonie się nie potrzebuje. Piłkarzem zainteresowała się jednak Benfica Lizbona, w której grał przez półtora roku – zadziwiająco dobrze (11 goli w 29 ligowych meczach sezonu 2011-12), ale jednak nie na tyle dobrze, by zostać. Po półrocznym wypożyczeniu do Granady został latem 2013 roku kupiony przez Celtę. Co było dalej, pokazuje tabelka ilustrująca dokonania zawodnika w tym klubie.

18 czy 30?


Dziś jest zdania, że trenerem, który wywarł na jego piłkarski rozwój największy wpływ był Luis Enrique. Panowie pracowali razem w rezerwach Barcelony. – Jego nauki dotyczące taktyki, zachowania się na boisku, ale też nawyków żywieniowych i innych spraw istotnych dla profesjonalisty, dotarły do mnie z opóźnieniem, kiedy już Barca się mnie pozbyła. Ale dotarły i dzięki wcieleniu ich w życie zostałem takim piłkarzem, jakim jestem – mówi. Istotnie, jak to już nie raz było w dziejach świata, z chaosu charakteryzującego grę zawodnika jeszcze pięć lat temu, wyłoniło się coś niezwykle interesującego. Nie zmieniając stylu, Nolito potrafił wyeliminować z niego wszystkie wypaczenia, manieryzmy, pozbył się podwórka. – A siedziało ono we mnie mocno, bo jako dziecko znacznie więcej czasu spędziłem grając na dziko z kolegami, często na plaży, niż w klubie. I nigdy moją futbolówką, bo ja odpowiedniej nie miałem – opowiada.

Ile jest dziś wart Nolito? Odpowiedź na to pytanie jest z pozoru prosta: tyle, ile stoi zapisane w jego kontrakcie z Celtą jako klauzula odejścia, bo klub negocjować nie zamierza. Tyle że nie wiadomo ile to jest. Hiszpańskie media też tego nie wiedzą na pewno. „Marca” cały czas pisze, że latem Nolito przedłużył do 2020 roku kontrakt z Celtą i owa klauzula wzrosła z osiemnastu do trzydziestu milionów. Z kolei „El Mundo Deportivo” podaje, iż strony były bliskie porozumienia, ale ostatecznie go nie zawarły, piłkarz gra cały czas na podstawie starej umowy i w związku z tym Barca będzie go mogła w styczniu mieć za osiemnaście milionów. Bo nikt nie ma wątpliwości, że co się odwlekło, to nie ucieknie i Nolito zastąpi w końcu w kadrze blaugrana oddanego do Chelsea Pedro. Barca sprzedała tegoż za trzydzieści milionów, więc jest w stanie wyłożyć i tyle za zawodnika, co tu dużo mówić, lepszego, bardziej utalentowanego, kreatywnego.

Zapewne kluby, które złożyły ofertę latem: Atletico, Porto, Valencia, Napoli, wrócą do gry, ale zawodnik jest zdecydowany. – Nie sądzę, by Barca zaoferowała mi wyższy kontrakt niż proponowali inni. Ale pieniądze nie są najważniejsze. Mam, dzięki Bogu, za co żyć, a poza tym nie ten jest najbogatszy, który ma najwięcej, tylko ten, który najmniej potrzebuje. A ja potrzebuję dziś przede wszystkim wielkich wyzwań. Wiem też, że w Barcelonie nie będę grał tyle, ile w Celcie. To mnie nie zraża. Grasz mniej, ale więcej te minuty znaczą – mówi.

To zapewne prawda, jednak nie można wykluczyć, że Nolito jest zbyt skromny. W obecnej formie zostawia daleko w tyle i Neymara i Suareza. W najgorszym razie swoim przyjściem zmobilizuje tych chimerycznych gwiazdorów do lepszej gry, czego Pedro nie był w stanie zrobić, a Munir i Sandro też oczywiście nie dają rady. A Vicente del Bosque, skoro stale powoływał Pedro, nie odstawi też Nolito tylko dlatego, że jest w Barcelonie zmiennikiem. Na razie zawodnik ten rozegrał w kadrze tylko dwa mecze towarzyskie, ale wierzy, że spełni się jego największe marzenie i pojedzie na finały Euro 2016.


Leszek ORŁOWSKI



Artykuł ukazał się w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Ligi w Europie La Liga

Hit wewnątrz La Liga? Atletico Madryt chce gwiazdę Barcelony!

To byłby bez wątpienia bardzo głośny transfer wewnątrz hiszpańskiej ekstraklasy! Jakie są szanse na jego realizację?

Ferran Torres of FC Barcelona celebrate his goal during the UEFA Champions League Quarter Finals match Atletico Madrid vs Barcelona at Riyadh Air Metropolitano, Madrid, Spain on 14 April 2026

(Photo by Samuel Carreno/News Images) in Madrid, Spain on 4/14/2026. (Photo by Samuel Carreno/News Images/Sipa USA)
2026.04.14 Madryt
pilka nozna liga Mistrzow
Atletico Madryt - FC Barcelona
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Ter Stegen odchodzi z Barcelony. Wiadomo gdzie zagra!

Przyszłość bramkarza Barcelony wydaje się być jasna. Niemiec po 12 latach pożegna się z Dumą Katalonii, ale póki co tymczasowo. Jego nowym klubem będzie czołowa drużyna Eredivisie.

Marc Andre Ter Stegen seen during Spanish Supercup Final game between teams of FC Barcelona, Barca and Real Madrid Maciej Rogowski/Ball Raw Images Jeddah King Abdullah Sports City Saudi Arabia Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_barcelona_realmadrid_2526-027
2026.01.11 Dzedda
pilka nozna Superpuchar Hiszpanii
FC Barcelona - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Barcelona znów opuszcza Camp Nou! Klub złożył wniosek do La Liga

FC Barcelona ponownie będzie musiała opuścić Camp Nou. Duma Katalonii złożyła już odpowiedni wniosek do władz ligi.

FC Barcelona, Barca v Newcastle United, UEFA Champions League, Football, Camp Nou, Barcelona, SP - 18 Mar 2026 Raphinha of Barcelona celebrates scoring his teams first goal making the score 1-0. Barcelona Camp Nou Barcelona SP, UK NEWSPAPERS OUT Copyright: xMarkxEnfieldx
2026.03.18 Barcelona
pilka nozna liga mistrzow
FC Barcelona - Newcastle United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Pierre-Emerick Aubameyang znów zagra w La Liga! Transfer potwierdzony!

Pierre-Emerick Aubameyang odchodzi z Olympique Marsylia i będzie miał nowy klub. Gabończyka ponownie zobaczymy w La Liga!

Pierre Emerick Aubameyang ( 97 - Olympique Marseille ) during the Ligue 1 match between Paris Saint Germain and Olympique Marseille at Parc Des Princes on February 08 , 2026 in Paris, France. ( Photo by Federico Pestelini / PsnewZ ) - - Photo :  Federico Pestelini / Federico Pestellini / Psnewz / SIPA /00321949_0216//Credit:PSNEWZ/SIPA/2602090103
2026.02.08 Paryz
pilka nozna liga francuska PSG
Paris Saint-Germain - Olympique Marsylia
Foto PSNEWZ/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Media: Reprezentant Hiszpanii zaproponowany Barcelonie

FC Barcelonie miał zostać zaproponowany Aymeric Laporte. Z entuzjazmem ten pomysł przyjąć miał Joan Laporta.

6th July 2026 Dallas Stadium, Arlington, Texas, United States of America FIFA World Cup, WM, Weltmeisterschaft, Fussball Football, Portugal versus Spain Aymeric Laporte of Spain heads the ball HeulerxAndrey/DiaEsportivo
2026.07.07 Arlington
pilka nozna , mistrzostwa swiata , mundial 2026
Portugalia - Hiszpania
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej