„Wygląda na to, że będzie dłuższa przerwa”. Jacek Zieliński o kontuzji piłkarza
W piątek Korona Kielce wygrała u siebie 2:1 z Widzewem Łódź w 28. kolejce Ekstraklasy. – Mecz z całą paletą emocji. Zaczęło się od noworocznego pokazu ogni sztucznych, a później napięcie było stale stopniowane. Spotkanie bardzo intensywne, niezwykle szybkie – opowiadał trener drużyny gospodarzy, Jacek Zieliński.
– Podjęliśmy walkę, zagraliśmy z charakterem – na tyle, na ile można było agresywnie i intensywnie. To przyniosło efekty. Mimo że mieliśmy trudne chwile, straciliśmy bramkę na 1:1, to poszliśmy za ciosem, strzeliliśmy drugiego gola – mówił Zieliński na piątkowej konferencji prasowej.
– Bardzo ważne było zwycięstwo. Osiągnęliśmy to. Za to olbrzymie słowa uznania dla wszystkich chłopaków – bez wyjątku. Każdy stanął na wysokości zadania. Mamy trzy punkty, bardzo się cieszymy i można powiedzieć, że z większym spokojem patrzymy w przyszłość – dodał trener Korony.
– Szkoda kontuzji Nagamatsu – wygląda na to, że będzie dłuższa przerwa. Pierwsze diagnozy są takie, że to uraz mięśnia dwugłowego. Szkoda kartki Trojaka, która wyklucza go z meczu w Gliwicach – wyjaśniał 64-latek. (MZ)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.