W meczu 16. kolejki
niemieckiej Bundesligi Bayern Monachium przed własną publicznością pokonał 2:0 SC
Freiburg. Robert Lewandowski rozegrał 45 minut w zespole gospodarzy.
Tym razem Lewandowski nie strzelił gola Freiburgowi. Jubileuszowe trafienie zaliczył za to Robben
Zdecydowanymi
faworytami wtorkowego starcia byli aktualni mistrzowie Niemiec. Drużyna Pepa
Guardioli nie straciła punktów na krajowym podwórku od 26 października (bezbramkowy
remis z Borussią Moenchengladbach), a na osiem spotkań rozegranych na swoim
boisku wygrała osiem, tracąc przy tym zaledwie dwa gole.
Z kolei Freiburg
przyjechał na Allianz Arena jako zespół znajdujący się tuż na strefą spadkową,
który nie odniósł zwycięstwa w lidze od ponad miesiąca. Freiburg był do tej
pory ulubioną ofiarą Roberta Lewandowskiego – to w meczach z tą drużyną polski
snajper strzelił dotychczas najwięcej bramek podczas swojej gry w Niemczech.
Tak, jak można było się
spodziewać, Bayern od początku miał zdecydowaną przewagę. Monachijczycy
dzielili i rządzili na boisku, utrzymując się przy piłce niemal bez przerwy. Gola
strzelili jednak dopiero w końcówce pierwszej połowy: Xabi Alonso w swoim stylu
posłał górną piłkę w pole karne, Franck Ribery zgrał ją głową, a akcję
sfinalizował Arjen Robben. Był to setny gol holenderskiego skrzydłowego w
barwach Bayernu.
Na drugą połowę nie
wyszedł już Robert Lewandowski, a jego miejsce zajął Bastian Schweinsteiger. Powodem
zejścia Polaka z boiska była kontuzja prawej nogi. Szczegóły dotyczące urazu napastnika Bayernu nie są jeszcze znane. Podczas swojego
krótkiego pobytu na boisku Lewy nie zaprezentował tego, do czego nas wszystkich przyzwyczaił.
Reprezentant Polski był mało widoczny, nie miał też dobrych okazji do zdobycia
gola.
W drugiej części gry
Bayern zdobył jeszcze jednego gola. W 48. minucie bramkarza gości głową pokonał
Thomas Mueller.
Dzięki wygranej z
Freiburgiem mistrzowie Niemiec umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli
Bundesligi. W tej chwili mają aż 12 punktów przewagi nad drugim Wolfsburgiem,
który rozegrał jednak o jeden mecz mniej od Bawarczyków. Freiburg spadł na 16. lokatę.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.