Wygrana BVB na inaugurację. Kuba i Lewy z asystami!
Borussia Dortmund od zwycięstwa rozpoczęła nowy sezon w Bundeslidze. Mistrzowie Niemiec pokonali na Signal Iduna Park Werder Brema 2:1, a swój udział przy obu bramkach dla BVB mieli reprezentanci Polski.
Polacy po raz kolejny poprowadzili Borussię do zwycięstwa
Podopieczni Juergena Kloppa rozpoczęli spotkanie z wielkim animuszem i bardzo szybko wyszli na prowadzenie. Już w 11. minucie gry Błaszczykowski popędził środkiem boiska i posłał dobrą prostopadłą piłkę do Marco Reusa. Nowy zawodnik Borussii wyprzedził obrońców rywali, wbiegł w pole karne i płaskim uderzeniem w długi róg pokonał bramkarza Werderu.
Spotkanie było toczone w bardzo dobrym tempie, a dobrych okazji nie brakowało. Werder trafił w słupek, a po stronie Borussii szalał Błaszczykowski. Kibice, którzy tłumnie zgromadzili się na stadionie na drugiego gola musieli czekać do 75. minuty. Ku ich zaskoczeniu, był to gol dla Werderu. Theodor Gebre Selassie wykorzystał dośrodkowanie w pole karne i głową pokonał Romana Weidenfellera.
Borussia nie złożyła jednak broni i jeszcze przed końcem meczu zdołała strzelić zwycięskiego gola. Akcję gospodarzy zaczął Błaszczykowski, który podał do Roberta Lewandowskiego, a ten wypuścił na czystą pozycję Mario Goetze. Niemiec będą sam na sam z bramkarzem Bremy nie pomylił się i dał swojej drużynie pierwszy trzy punkty w tym sezonie.
W kadrze mistrzów Niemiec na ten mecz zabrakło Łukasza Piszczka. Prawy obrońca reprezentacji Polski nabawił się kontuzji uda i nie zdołał dojść do zdrowia na czas.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.