Manchester City w końcu się przełamał. Podopieczni Manuela Pellegriniego po dwóch prestiżowych porażkach, w końcu wygrali i dopisali na swoje konto ważne trzy punkty w tabeli Premier League.
Obywatele przegrali w ostatnich dniach z Liverpoolem oraz Juventusem i nie mogło dziwić, że od początku starcia ze Świętymi ruszyli do zdecydowanych ataków. Na efekty nie trzeba było długo czekać, ponieważ już w 9. minucie rezultat otworzył Kevin de Bruyne, który z najbliższej odległości posłał piłkę do siatki.
Minęło kilka chwil, a gospodarze mogli się cieszyć z prowadzenia już dwoma bramkami. Tym razem gola zdobył Fabian Delph i było już jasne, że Manchester nie zamierza wypuszczać zwycięstwa z rąk.
Southampton odpowiedziało tuż po zmianie stron dzięki trafieniu Shane’a Longa, jednak na więcej gości nie było już stać podczas tego popołudnia. Wynik spotkania na 3:1 ustalił ostatecznie Aleksandar Kolarov, który popisał się mocnym uderzeniem z ostrego kąta.
________
Co działo się na innych angielskich stadionach? Efektowne zwycięstwo odnieśli piłkarze Crystal Palace, którzy rozgromili przed własną publicznością Newcastle United (5:1), a kolejną wygraną na swoim koncie zanotował Sunderland, który pod batutą Sama Allardyce’a w końcu wychodzi na prostą. Czarne Koty pokonały na swoim boisku Stoke City (2:0).
Szczęśliwych min nie mogli mieć za to kibice Aston Villi, która doznała kolejnej porażki w tym sezonie. Zespół z Birmingham tym razem okazał się gorszy od Watfordu, przegrywając (2:3).
Grad goli zobaczyliśmy także w Bournemouth. Beniaminek Premier League rzutem na taśmę uratował remis w starciu z Evertonem (3:3). Na boisku nie zobaczyliśmy Artura Boruca, który leczy kontuzje.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.