Tottenham Hotspur nie zwalnia tempa i zawodnicy tego klubu znajdują się w wysokiej dyspozycji. Dzisiaj Koguty odniosły ważne zwycięstwo nad Evertonem.
Do dzisiejszego spotkania Tottenham Hotspur przystępował w roli wicelidera w tabeli Premier League. Koguty miał dziewięć punktów przewagi nad siódmym w stawce Evertonem.
Tottenham Hotspur przed własną publicznością był absolutnym faworytem w tej rywalizacji. Gospodarze nie zawiedli i od pierwszych minut narzucili swoje tempo.
Dzięki dobrej grze Koguty wyszły na prowadzenie w 20. minucie. Harry Kane w swoim stylu zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka zaskoczyła bramkarza Evertonu, który w tej sytuacji powinien jednak zachować się nieco lepiej.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie, chociaż miejscowi mieli kolejne okazje strzeleckie. Pod bramką Evertonu kilka razy było naprawdę gorąco.
Po rozpoczęciu drugiej części meczu Tottenham Hotspur szybko podwyższył swoje prowadzenie. W 56. minucie nieoczekiwanie Kane znalazł się w sytuacji sam na sam i zdobył bramkę na 2:0.
W końcówce spotkania bramkę kontaktową dla Evertonu zdobył Romelu Lukaku. Po bardzo ciekawym finiszu meczu ostatecznie to Koguty wygrały 3:2.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.