Pierwszy niedzielny mecz Serie A zakończył się zwycięstwem gości. Sampdoria Genua pokonała w delegacji AC Milan (1:0), a w akcji mogliśmy zobaczyć dwóch reprezentantów Polski.
Karol Linetty miał swój udział w zwycięstwie Sampdorii na San Siro
Po znakomitym występie Piotra Zielińskiego w sobotnim meczu Napoli, polscy kibice liczyli, że także w niedzielę uda im się zobaczyć na włoskich boiskach kilku rodaków. Okazja nadarzyła się już w pierwszym spotkaniu, w którym Milan podjął na własnym boisku Sampdorię Genua. W podstawowym składzie goście wyszli z kolei Bartosz Bereszyński i Karol Linetty.
Więcej z gry od początku mieli gospodarze, jednak brakowało im skuteczności i potwierdzenia dominacji przynajmniej jednym golem. Wynik bezbramkowy utrzymywał się do 69. minuty, kiedy to Gabriel Paletta sfaulował rywala w polu karnym Milanu. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował „jedenastkę” dla Sampdorii.
Pewnym egzekutorem karnego okazał się Luis Muriel i goście objęli prowadzenie. Jak się okazało, było to jedyne trafienie podczas całego meczu i trzy punkty powędrowały na konto Sampdorii.
Wspomnieni Bereszyński i Linetty spędzili na boisku pełne 90 minut.