Atalanta Bergamo przegrała z Sampdorią Genua 1:2 w zaległym meczu 27. kolejki Serie A.
Przetrzebiona kontuzjami Sampdoria zdołała wygrać z Atalantą w ważnym meczu o awans do Ligi Europy. Genueńczycy w pierwszej połowie byli tylko tłem dla lepiej dysponowanych gospodarzy z Bergamo, ale na przerwę schodzili z prowadzeniem. Dennis Praet podał w kierunku oskrzydlającego akcję Bartosza Bereszyńskiego, a zagranie wślizgiem przeciął Timothy Castagne. Belg miał jednak pecha, bo piłka trafiła potem w pole karne, gdzie świetnie zachował się Gianluca Caprari i dał Sampdorii prowadzenie.
W drugiej połowie Atalanta doprowadziła do remisu, gdy po dośrodkowaniu Alejandro Gomeza z rzutu wolnego piłkę głową zgrał Musa Barrow. Gambijczyk trzy minuty po wejściu na boisko zaliczył asystę, bo piłka trafiła do Rafaela Toloia, a ten wpakował ją do bramki.
Ostatnie słowo należało jednak do drugiego z napastników Sampdorii – Duvana Zapaty. Kolumbijczyk wykorzystał fakt, iż Nicolas Haas zagrał do tyłu do Etrita Berishy i szybko ruszył do piłki. Zapata ubiegł bramkarza rywali i zdobył dla genueńczyków zwycięską bramkę.
Cały mecz w barwach Sampdorii rozegrali Bereszyński i Karol Linetty. Prawy obrońca spisał się dość poprawnie, choć rozgrywał w tym sezonie już lepsze spotkania. Linetty z kolei był niewidoczny w akcjach ofensywnych, zwłaszcza w pierwszej połowie został stłamszony przez pomocników rywali. Dawid Kownacki zaś był jednym z wielu kontuzjowanych piłkarzy Sampdorii, którzy nie znaleźli się w kadrze meczowej zespołu.
Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Sampdoria zrównała się punktami z siódmą w tabeli Atalantą. Tyle samo punktów ma też Fiorentina, która w równolegle rozgrywanym meczu ograła Udinese 2:0 po golach Jordana Veretout i Giovanniego Simeone.
W trzecim z wtorkowych meczów Genoa wygrała 2:1 z Torino. Gole dla zwycięzców strzelali Gianluca Lapadula i Iuri Medeiros, a dla turyńczyków – Nicolo Barella, 21-latek został tym samym najmłodszym pomocnikiem grającym w pięciu najsilniejszych ligach Europy (włoska, angielska, hiszpańska, niemiecka, francuska), który zdobył w tym sezonie ponad pięć goli.
Dzisiejsze mecze pierwotnie miały odbyć się 4 marca. Zostały jednak przełożone po śmierci Davide Astoriego, kapitana Fiorentiny.