Wystartowała
21. kolejka Premier League. W pierwszym spotkaniu tej serii gier
Tottenham Hotspur przed własną publicznością wygrał aż 4:0 z
West Bromwich Albion. Bohaterem meczu został napastnik drużyny
gospodarzy, Harry Kane, który zdobył trzy bramki.
Sobotnie
zawody na White Hart Lane rozpoczęły się znakomicie dla
Tottenhamu. Już w 12. minucie gry gospodarze wyszli na prowadzenie:
Christian Eriksen świetnie podał do ustawionego w polu karnym
Harry’ego Kane’a, a reprezentant Anglii nie zmarnował dobrej okazji
i mocnym uderzeniem otworzył wynik meczu.
Niespełna
kwadrans później środkowy obrońca West Bromwich Albion, Gareth
McAuley, zaliczył trafienie samobójcze. 37-letni defensor pechowo
zmienił kierunek lotu piłki uderzonej przez Eriksena, czym
kompletnie zmylił własnego bramkarza.
Po
przerwie drużyna prowadzona przez menedżera Mauricio Pochettino
zadała rywalowi jeszcze dwa skuteczne ciosy. W 77. minucie Kyle
Walker wykorzystał błąd obrońcy WBA i podał z prawego skrzydła
do Kane’a. Snajper Tottenhamu precyzyjnie uderzył z pierwszej piłki,
wpisując się po raz drugi na listę strzelców.
Osiem
minut przez końcowym gwizdkiem sędziego Harry Kane skompletował
hat-tricka. 23-letni napastnik bardzo efektownie wymienił piłkę z
Dele Allim, po czym strzałem z powietrza zdobył swoją trzecią
bramkę w tym spotkaniu.
Dzięki
trzem trafieniom w meczu z WBA Kane awansował na pozycję wicelidera
klasyfikacji najlepszych strzelców ligi angielskiej. W tej chwili
piłkarz Tottenhamu ma na koncie 13 bramek w Premier League w sezonie
2016/17 – tyle samo, co Zlatan Ibrahimović z Manchesteru United
oraz Alexis Sanchez z Arsenalu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.