Za nami kolejne spotkania 2. kolejki Premier League. Pewne zwycięstwa odniosły zespoły Swansea, Norwich i Leicester. Nie popisał się natomiast Tottenham, który zaledwie zremisował na White Hart Lane ze Stoke City.
Łukasz Fabiański z pierwszym czystym kontem w sezonie
Swansea City Łukasza Fabiańskiego udanie rozpoczęło nowy sezon. Po remisie na inaugurację z Chelsea, tym razem Łabędzie bez większych problemów pokonały przed własną publicznością Newcastle United (2:0).
Dominacja gospodarzy ani przez moment nie podlegała dyskusji i już w 9. minucie została przekuta na bramkę. Jej autorem został Bafetimbi Gomis, który wykorzystał kapitalne prostopadłe podanie, bez problemów ominął bramkarz i posłał piłkę do siatki.
Goście od 41. minuty musieli sobie radzić w osłabieniu, ponieważ dwie żółte kartki zdołał w tym czasie dostać Daryl Janmaat. Jak się okazało, była to woda na młyn dla Swansea. Na początku drugiej połowy na 2:0 strzelił Andre Ayew i jak się okazało, było to trafienie, które ustaliło wynik spotkania.
Wydawało się, że problemów z odniesieniem zwycięstwa nie będzie miał również Tottenham Hotspur, który prowadził już ze Stoke City 2:0 po golach Erica Diera i Nacera Chadliego. Londyńczycy w końcówce dali sobie jednak wyrwać wygraną, a mecz po trafieniach Marko Arnautovicia i Mame Birama Dioufa zakończył się remisem (2:2).
Po raz kolejny z bardzo dobrej strony zaprezentowali się piłkarze Leicester City, którzy wygrali na Upton Park z West Hamem (2:1). Bohaterem Lisów został Shinji Okazaki, strzelec obu bramek. Honorowego gola dla Młotów zanotował na swoim koncie Dimitri Payet.
Złą wiadomością dla polskich kibiców jest fakt, że po raz drugi z rzędu Marcina Wasilewskiego zabrakło nawet na ławce rezerwowych Leicester.
Co działo się na innych boiskach? Norwich City na wyjeździe wygrało z Sunderlandem (3:1), a starcie Watfordu z West Bromwich Albion zakończyło się bezbramkowym remisem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.