Udinese Calcio przed dzisiejszym meczem miało sześć punkt przewagi nad znajdującym się w strefie spadkowej US Palermo. Torino FC jest już pewne utrzymania, ale w Udine zagrało na 100 procent.
Już po pierwszej części spotkania przewaga ekipy z Turynu była znacząca. Po golach Pontusa Janssona oraz Afriyie Acquaha przyjezdni prowadzili już dwoma golami.
Na początku drugiej części gry Udinese Calcio zdobyło bramkę kontaktową, ale na nic więcej gospodarzy nie było stać tego dnia. Ostatecznie Torino FC wygrało aż 5:1 i bez najmniejszych problemów wywiozło komplet punktów z trudnego terenu.
Całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził dzisiaj Kamil Glik.