To był wieczór faworytów w Serie A. Swoje środowe mecze w ramach 10. kolejki wygrali piłkarze Juventusu, Napoli, Romy, Lazio oraz Fiorentiny. W akcji mogliśmy zobaczyć kilku przedstawicieli naszego kraju.
Napoli nie zwalnia tempa w Serie A (fot. Reuters)
Po wtorkowym popisie Dawida Kownackiego na San Siro, także w środę liczyliśmy na dobre występy polskich piłkarzy. Szansę na grę mieli otrzymać Wojciech Szczęsny z Juventusu, Piotr Zieliński z Napoli, a także Bartosz Salamon ze SPAL i Mariusz Stępiński z Chievo.
W podstawowych składach swoich drużyn znaleźli się praktycznie wszyscy, poza Stępińskim, który mecz z Milanem rozpoczął na ławce rezerwowych.
Najwięcej powodów do zadowolenia miał Szczęsny, który w zastępstwie Gianluigiego Buffona strzegł bramki „Starej Damy”. Polak nie miał jednak zbyt wiele pracy i przez większość spotkania pozostawał bezrobotny. Rywale sporadycznie podejmowali próby zapuszczania się pod jego pole karne, ale jedna z ich akcji zakończyła się golem. W 34. minucie przed bramkę Juventusu wstrzelił Federico Mattiello, a tam dopadł do niej Alberto Paloschi, który z bliska dobił ją do siatki.
Mistrz Włoch nie miał jednak problemów z odniesieniem zwycięstwa (4:1) i dzięki trafieniom Federico Bernardeschiego, Paulo Dybali, Gonzalo Higuaina i Juana Cuadrado zapisali na swoje konto ważne trzy punkty.
***
Z wygranej – już dziewiątej w obecnym sezonie – mogli się cieszyć podopieczni Maurizio Sarriego. SSC Napoli pewnie pokonało w delegacji Genoę (3:2), a bohaterem spotkania został Dries Mertnes, który rozegrał znakomite zawody i ustrzelił hat-tricka. Było to już piątego tego typu osiągnięcie Belga w Serie A od początku sezonu 2016-17.
Dries Mertens has now scored 5 Serie A hat-tricks since the start of 2016/17:
Od pierwszej do ostatniej minuty na boisku przebywał Piotr Zieliński, który rozegrał dobre zawody i miał swój wkład w wygraną swojej drużyny. Dzięki wywalczeniu trzech punktów Napoli wróciło na pierwsze miejsce w tabeli ligi włoskiej.
***
Co działo się na innych boiskach Serie A w równolegle rozegranych spotkaniach? Obudził się Milan, który pokonał w delegacji wspomniane Chievo (4:1). Mariusz Stępiński wszedł na boisko w 56. minucie.
Komplet punktów na swoje konto dopisali również piłkarze ze stolicy. Roma wygrała na Stadio Olimpico Crotone (1:0), natomiast Lazio okazało się lepsze od Bolonii (2:1). Efektowne zwycięstwo odnieśli gracze Fiorentiny, który przed własną publicznością pokonali Torino (3:0).