Za nami cztery kolejne spotkania włoskiej Seria A. Zwycięstwa odnosili faworyci – AS Roma pokonała w delegacji Cagliari (2:1), natomiast Napoli wygrało przed własną publicznością z Udinese (3:1).
Pierwszego gola dla Romy zdobył Adem Ljajic, który wpisał się na listę strzelców w 37. minucie. W końcówce drugie trafienie dołożył Leandro Daniel Paredes i wygrana Giallorossich stała się faktem. Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego honor gospodarzy uratował Paul-Jose M’Poku.
Dzięki trzem punktom, stołeczny klub wciąż liczy się w walce o mistrzostwo Włoch, jednak jego strata do Juventusu wynosi już siedem „oczek”.
Pewnie swój mecz wygrało także Napoli, które bez problemów poradziło sobie z Udinese. Bramki dla zespołu Rafaela Beniteza strzelali kolejno Dries Mertens, Manolo Gabbiadini i Cyril Thereau, który pokonał własnego bramkarza. Francuz zdobył także gola dla swojej drużyny.
Co działo się na innych stadionach? Empoli z Piotrem Zielińskim w składzie pokonało Cesenę (2:0). Reprezentant Polski przebywał na boisku od początku do końca. Remisem zakończyło się z kolei starcie Sampdorii z Sassuolo (1:1), a szans na grę nie otrzymał Paweł Wszołek.