Wygrane z Rosją? Jeśli już, to w meczach o wielką stawkę!
Rosja – jeden z dwóch, obok Niemców, odwiecznych rywali Polski, także na boisku. Wtorkowy mecz ze Sborną będzie dla naszego zespołu kluczowy, jeśli chodzi o przedłużenie szans na awans do 1/4 finału. Co o spotkaniu z Rosją mówi historia i statystyka?
Z naszych wschodnim sąsiadem, czy to pod szyldem Rosji, czy wcześniej Związku Radzieckiego, spotykaliśmy się 17-krotnie i niestety, bilans tych meczów jest dla nas bardzo niekorzystny. Udało nam się wygrać 4 spotkania, a w 4 kolejnych potrafiliśmy zremisować. Aż 9 kończyło się zwycięstwem naszych rywali.
Historia tych spotkań jest niezwykle bogata, a przez wiele lat miała ona swoje drugie – polityczne dno. Jak wiadomo Polska od zakończenia II Wojny Światowej znajdowała się pod jarzmem Związku Radzieckiego, co w oczywisty sposób przekładało się na niemal wszystkie dziedziny życia, także na sport. Dlatego też, gdy już udawało nam się zatrzymać Rosjan, to zawsze był to powód do dumy i wielkiej radości.
Do kanonu przeszło kilka spotkań, w których Biało-czerwoni potrafili utrzeć nosa ekipie radzieckiej. Jeden z takich meczów miał miejsce w 1957 roku w eliminacjach do mistrzostw Świata w Szwecji. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie Polska podejmowała Związek Radziecki i po dwóch bramkach legendarnego Gerarda Cieślika wygrała 2:1. Jak kraj długi i szeroki, świętowali niemal wszyscy. Warto dodać, że na trybunach Kotła Czarownic zasiadło wtedy ponad 100 tysięcy widzów.
Były też takie mecze, kiedy to potykaliśmy się z naszymi wschodnimi braćmi już w trakcie wielkich imprez. Tak było w 1972 roku na Igrzyskach Olimpijskich w Monachium i także wtedy udało nam się pokonać rywali 2:1. Bramki dla Polski zdobywali Kazimierz Deyna i Zygfryd Szołtysik, a dla Związku Radzieckiego Oleg Błochin, aktualny selekcjoner reprezentacji Ukrainy. Monachijska impreza okazała się dla nas niezwykle udana ponieważ na końcu wszystkich rachunków podopieczni Kazimierza Górskiego sięgnęli po złoto.
No i jeszcze jedno spotkanie, które było kamieniem milowym polskiego futbolu. Rok 1982 i mundial w Hiszpanii. Mecz z ZSRR w drugiej fazie imprezy miał zadecydować o tym, kto awansuje do najlepszej czwórki. Polakom wystarczył remis i podopiecznym Antoniego Piechniczka udało się go wyrwać na boisku.
Po raz ostatni Polska zmierzyła się z Rosją 22 sierpnia 2007 roku. W Moskwie padł rezultat 2:2 po bramkach Jacka Krzynówka i Jakuba Błaszczykowskiego.
Bilans meczów Polski i Rosji (ZSRR):
23.06.1957 / Moskwa: ZSRR – Polska 3:0 (el. MŚ) 20.10.1957 / Chorzów: Polska – ZSRR 2:1 (el. MŚ) 24.11.1957 / Lipsk: ZSRR -Polska 2:0 (el. MŚ – baraż) 19.05.1960 / Moskwa: ZSRR – Polska 7:1 (towarzyski) 21.05.1961 / Warszawa: Polska – ZSRR 1:0 (towarzyski) 28.07.1967 / Wrocław: Polska – ZSRR 0:1 (el. IO) 04.08.1967 / Moskwa: ZSRR – Polska 2:1 (el. IO) 05.09.1972 / Augsburg: Polska – ZSRR 2:1 (IO) 07.09.1977 / Wołgograd: ZSRR – Polska 4:1 (towarzyski) 04.07.1982 / Barcelona: Polska – ZSRR 0:0 (MŚ) 22.05.1983 / Chorzów: Polska – ZSRR 1:1 (el. ME) 09.10.1983 / Moskwa: ZSRR – Polska 2:0 (el. ME) 01.06.1988 / Moskwa: ZSRR – Polska 2:1 (towarzyski) 23.08.1989 / Lubin: Polska – ZSRR 1:1 (towarzyski) 02.06.1996 / Moskwa: Rosja – Polska 2:0 (towarzyski) 27.05.1998 / Chorzów: Polska – Rosja 3:1 (towarzyski) 22.08.2007 / Moskwa: Rosja – Polska 2:2 (towarzyski)
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.