Juventus oraz Barcelona pożegnały się z Ligą Mistrzów w 1/8 finału. Taka sytuacja oznacza, że pierwszy raz od wielu lat w ćwierćfinale nie zagrają Cristiano Ronaldo lub Leo Messi.
Barcelona nie była w stanie odrobić strat w Paryżu
We wtorek z Champions League nieoczekiwanie pożegnał się Juventus. Stara Dama po dogrywce odpadła z FC Porto i po raz kolejny w tym sezonie rozczarowała. Dzień później los mistrza Włocha podzieliła Barcelona. Katalończycy zremisowali w Paryżu 1:1, ale domowa klęska 1:4 pozbawiła ich szans na awans do kolejnej rundy.
Taka sytuacja oznacza, że poza rozgrywkami znaleźli się już Cristiano Ronaldo oraz Leo Messi. Taka sytuacja zdarzyła się pierwszy raz od 16 lat. Ostatnim sezonem, w którym żadnego z wymienionej dwójki nie oglądaliśmy co najmniej w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, były rozgrywki 2004-05.
Vamos a irnos mentalizando para que no nos pille por sorpresa: esta será la primera Champions League sin Cristiano y sin Messi en los cuartos de final desde la temporada 2004-05. Solo puedo decir que han sido 16 años maravillosos. pic.twitter.com/k0vxSJL9wa
— MisterChip (Alexis) (@2010MisterChip) March 9, 2021
W związku z tym należy stwierdzić, że mamy do czynienia z wyjątkową edycją Ligi Mistrzów. O opuszczony przez Ronaldo oraz Messiego tron powalczą więc inni piłkarze, a na razie w trwających rozgrywkach najbardziej błyszczą Erling Haaland, czy też Kylian Mbappe.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.