Swoją poważną przygodę z piłką Błażej Telichowski rozpoczął w Lechu Poznań. W środę 27-letni obrońca może zagrać przeciwko swojemu byłemu klubowi w barwach Górnika Zabrze.
– Chyba każdy młody chłopak w Wielkopolsce marzy o grze w Lechu. Jako junior Polonii Nowy Tomyśl dostałem trzy propozycje: z Amiki, ze szkółki w Szamotułach i właśnie z Lecha. Dla mnie wybór był oczywisty. Przeszedłem przy Bułgarskiej przez wszystkie szczeble wiekowe i mając 17 lat zadebiutowałem w pierwszej drużynie. Siedem lat spędzonych w Lechu to dla mnie niezapomniane chwile, pierwsze sukcesy sportowe – przyznał Telichowski.
27-letni defensor o miejsce w składzie walczy z Adamem Marciniakiem. – Ciężko powiedzieć na kogo postawi trener. Adam ostatnio nie grał, ja wszedłem na boisko w końcówce i zaliczyłem debiut. Decyzja należy do trenera, a ja ze swojej strony mogę tylko zapewnić, że jestem przygotowany do gry i bardzo chciałbym zagrać w tym meczu – zakończył Telichowski.
W środę w zaległym meczu Ekstraklasy Lech podejmować będzie Górnika. Mecz rozpocznie się o godzinie 18:45.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.