Wyjątkowy wieczór w Madrycie. Historyczne wyczyny Realu
Real Madryt zaliczył wczoraj spektakularny powrót w trakcie meczu z Borussią Dortmund. Królewscy pokonali Niemców 5:2, choć przegrywali już 0:2. Los Blancos dokonali wyjątkowego wyczynu.
Po raz pierwszy od dwudziestu lat Real Madryt w ten sposób odwrócił losy meczu. Królewscy pierwszy raz od września 2004 przegrywali w spotkaniu Ligi Mistrzów już 0:2, ale koniec końców to oni zeszli w radosnych humorach.
Zespół Carlo Ancelottiego ostatni raz dokonał tej sztuki w starciu z Romą, kiedy po golach Daniele de Rossiego oraz Antonio Cassano przegrywał 0:2. Jeszcze przed przerwą Królewscy złapali kontakt za sprawą Raula, a po przerwie na listę strzelców wpisali się Luis Figo, Roberto Carlos i ponownie Raul. Real ostatecznie wygrał 4:2.
Jeszcze większe wrażenie robią inne wyliczenia. Według OptaStats, Real nigdy w historii nie strzelił więcej niż pięć goli w jednej połowie meczu Ligi Mistrzów. Wczorajszy wieczór zapisał się zatem ponownie złotymi zgłoskami na kartach dziejów Los Blancos.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.