Reprezentacja Polski przegrała zasłużenie z Duńczykami 0:4 i wkracza w kluczową fazę eliminacji. W narodzie popłoch, ponieważ tak sromotnej klęski dawno biało-czerwoni nie doznali, ale czy mecze wyjazdowe zawsze były mocną stroną kadry AdamaNawałki?
Aktualny selekcjoner objął reprezentację Polski 26 października 2013 roku po przegranych eliminacjach mistrzostw świata. Przez blisko cztery lata potrafił odbudować siłę polskiej kadry i dać długo wyczekiwaną radość polskim kibicom. Mecze na PGE Stadionie Narodowym w Warszawie cieszą się olbrzymią popularnością, a o bilety na spotkania Polaków trzeba martwić się ze sporym zapasem. Przecież gra i wyniki w ostatnich latach są na poziomie wyżej niż zadowalającym, więc logiczne, że sukces przyciąga.
A sukcesów, czyli wygranych meczów, w ostatnich kilkudziesięciu miesiącach jest więcej, ale tylko przed własną publicznością. W eliminacjach Euro 2016 Polacy wygrali tylko dwa z pięciu spotkań wyjazdowych. Trzy punkty przywieźli tylko z tych krajów, gdzie zwycięstwa były obowiązkiem, więc z Gibraltaru oraz z Gruzji. Kolejne dwa mecze – ze Szkocją i Irlandią – tylko zremisowali, a z Niemiec wrócili bez punktów.
W eliminacjach mistrzostw świata 2018 jest trochę lepiej. Biało-czerwoni wygrali z Rumunią i Czarnogórą, ale już z gorącego terenu w Kazachstanie przywieźli tylko jeden punkt. O meczu z Danią napisano już wystarczająco dużo, aby go przypominać jeszcze teraz…
Kolejną kategorią są mecze towarzyskie. Biało-czerwoni za kadencji Nawałki rozegrali dwa sparingi na wyjazdach (zdecydowaną większość spotkań kontrolnych Polacy grają u siebie), w których raz wygrali (z Mołdawią) i raz przegrali (z Niemcami).
Oczywiście z tych wyliczeń wykluczamy mistrzostwa Europy sprzed roku, gdzie teoretycznie wszystkie spotkania były wyjazdowe.
A jak było wcześniej? Waldemar Fornalik wygrał w eliminacjach mistrzostw świata 2014 tylko raz – z San Marino. Franciszek Smuda przygotowywał kadrę do Euro 2012 i nie wygrał ANI RAZU. Wyjątkiem był turniej Kings Cup, który był rozgrywany w Tajlandii, gdzie Polacy pokonali gospodarzy i Singapur. To mówi samo za siebie…
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.