Tak właśnie miało być i tak też się stało – Łotwa miała nie zipnąć i nie zipnęła. Nie wiem czy byliśmy dużo lepszą drużyną w porównaniu do pierwszego meczu z Łotyszami na Narodowym, na pewno jednak oni nie byli tą samą, nieobliczalną ekipą, która postraszyła w Warszawie. Niezależnie od ostatnich popisów reprezentacji, nawet najwięksi pesymiści nie zakładali potknięcia w Rydze i potknięcia nie było. Reprezentacja Polski zrobiła swoje – wygrała bardzo pewnie mecz, który miał zostać właśnie w taki sposób wygrany.
Foto: Piotr Kucza/400mm.pl
Postęp w samej grze był dyskusyjny. A nawet jeśli, to Łotwa nie była miarodajnym przeciwnikiem, by na jej tle mierzyć ewentualny progres. Chwała za kolejne trzy punkty i tyle. „Dołóżmy jedną, drugą bramkę, wykąpmy się i wróćmy do domu” – powiedział w przewie meczu, w studio TVP Sport, Robert Podoliński.
Sprawę załatwił oczywiście Robert Lewandowski wykorzystując dwa podania skrzydłowych na początku spotkania. Potem dołożył jeszcze jedno trafienie (też trzeba wiedzieć gdzie stać) i w tej chwili jego licznik goli w kadrze doszedł do 60, a 18 trafień w połowie października, czyli tak naprawdę dopiero na początku sezonu, brzmi całkiem nieźle. Miał być Lewy naszą polisą na eliminacje, no i jest.
Natomiast na tle takiego przeciwnika oczekiwać można było pełnej dominacji, kreacji, niekonwencjonalnych zagrań, pojedynków i kanonady strzałów, tym bardziej, że pierwszy kwadrans faktycznie zapowiadał fajerwerki. Nic z tego. Jeśli ten mecz miał być lekiem na stylistyczną niestrawność, z którą od dłuższego czasu się borykamy – to nie był. Cel nadrzędny został jednak osiągnięty. Kolejny krok w kierunku Euro zrobiony i to największy plus. Drugi – hat-trick Lewandowskiego. Trzeci – udany występ Sebastiana Szymańskiego.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.