Przed startem rundy wiosennej wydawało się, że nikt nie zdoła przeszkodzić Rakowowi w wyścigu o mistrzostwo Polski. Słaba forma częstochowian sprawia jednak, że wiatru w żagle dostaje grupa pościgowa. Największe szanse na dogonienie drużyny spod Jasnej Góry ma Legia.
Jeśli drużyna Kosty Runjaicia zdobędzie dziś trzy punkty, to jej strata do lidera zmniejszy się do pięciu punktów. Walka o złoty medal nabierze wówczas większej temperatury, ponieważ Raków będzie musiał mierzyć się z coraz większą presją, a Legia, która takiego problemu mieć nie będzie, może na ostatniej prostej wyprzedzić częstochowian.
Do stolicy przyjedzie Cracovia. Drużyna Jacka Zielińskiego jest podrażniona ostatnią porażką z Koroną Kielce (1:2). Pasy grają w tym sezonie bardzo chimerycznie, trudno złapać im dłuższą serię pozytywnych wyników.
Na dzisiejszym meczu będzie obecny nowy selekcjoner reprezentacji Polski, Fernando Santos. Portugalczyk w tej kolejce oglądał z wysokości trybun spotkania w Gdańsku i Płocku. Były trener portugalskiej kadry ma na pewno nadzieję na więcej bramek, bo w poprzednich meczach, które śledził, padł tylko jeden gol.
W pierwszym spotkaniu w tym sezonie pomiędzy Cracovią a Legią zdecydowane zwycięstwo odnieśli krakowianie. Zespół ze stolicy Małopolski rozbił Wojskowych pod koniec lipca aż 3:0.
Pierwszy gwizdek w Warszawie o godzinie 17:30. Transmisja na Canal Plus Premium i Canal Plus Sport 3.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.