Legia Warszawa wczoraj poznała pierwszego przeciwnika w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Drużyna Czesława Michniewicza zmierzy się z mistrzem Norwegii – FK Bodo/Glimt. Dzisiaj mistrzowie Polski poznali ewentualnego rywala w II rundzie.
Warszawianie, podobnie jak wczoraj, byli rozstawieni w II rundzie, więc trafili na teoretycznie słabszego rywala. Legia, jeśli wygra z Norwegami, zagra ze zwycięzcą dwumeczu FC Flora Tallin – Hibernians FC, czyli z mistrzem Estonii lub mistrzem Malty.
Pierwsze spotkanie odbędzie się 20/21 lipca, a rewanż tydzień później. Mistrzowie Polski będą ewentualnym gospodarzem pierwszego meczu. W pierwszej rundzie będzie odwrotnie: pierwszy mecz legioniści zagrają w delegacji, a rewanż przy Łazienkowskiej.
Jeśli Legia nie przejdzie mistrza Norwegii, wówczas spadnie do Ligi Konferencji Europy. Jeśli mistrzom Polski uda się awansować do II rundy eliminacji LM, wówczas po ewentualnej porażce w kwalifikacjach Champions League, warszawianie będą rywalizować w eliminacjach Ligi Europy.
Dzisiaj wylosowano także ewentualnego rywala Legii w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy. Jeśli mistrzowie Polski odpadną z FK Bodo/Glimt, wówczas trafią na przegranego z pary Dinamo Zagrzeb – Valur. Ewentualny pierwszy mecz odbędzie się na wyjeździe.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.