FC Barcelona miała dzisiaj ogromne problemy z Malagą. Ostatecznie katalońskiej drużynie udało się złamać defensywę rywali i mistrzowie Hiszpanii dopisali do swojego konta trzy punkty.
Start sezonu w wykonaniu Barcelony nie jest imponujący. W pierwszej kolejce Katalończycy wygrali zaledwie 1:0 z Athletic Bilbao, a tym razem drużyna Luisa Enrique miała problemy z Malagą.
Od pierwszych minut meczu przewaga Barcelony nie podlegała dyskusji. Katalończycy atakowali na bramkę rywali, ale bez żadnego efektu i przez bardzo długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis.
Dopiero w 73. minucie Barca zdobyła bramkę na wagę trzech punktów. Po dośrodkowaniu w pole karne piłka dosyć przypadkowo wpadła pod nogi Thomasa Vermaelena. Gracz gospodarzy oddał atomowe uderzenie i zapewnił swojej drużynie komplet punktów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.