KingsleyComan tuż przed Wigilią Bożego Narodzenia miał wypadek samochodowy. Francuski skrzydłowy jechał zbyt szybko i stracił panowanie nad pojazdem. Na szczęście nie doznał żadnych obrażeń.
Francuz jechał w niedzielę o godzinie 6:55 na drodze A95 między Monachium, a Starnbergiem. Na tej trasie obowiązuje ograniczenie do 80 km/h, a zawodnik miał na liczniku wyższą prędkość.
W pewnym momencie Coman stracił panowanie nad kierownicą z powodu mokrej nawierzchni i uderzył w barierkę. Samochód zatrzymał się po 15 metrach. Piłkarzowi na szczęście nic się nie stało.
Pozostali uczestnicy ruchu drogowego szybko udzielili zawodnikowi pierwszej pomocy, zabezpieczyli drogę i powiadomili odpowiednie służby. Francuz został zbadany w karetce, a do domu wrócił taksówką, ponieważ jego McLaren 720S Coupe uległ zniszczeniu i nie nadawał się do jazdy.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.