W ostatnim meczu 6. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lechia Gdańsk wygrała u siebie z Górnikiem Zabrze 2:1. Zapraszamy do zapoznania się z pomeczowymi komentarzami trenerów obu drużyn.
Tomasz Kafarski (trener Lechii): Gratulacje do moich piłkarzy, szczególnie za drugą połowę. Druga bramka i szał na trybunach to jest to, na co wszyscy czekaliśmy. Wygraną dedykuję wszystkim kibicom, którzy pomagali nam w trudnych momentach. Bardzo cenię sobie te zwycięstwo, ponieważ odnieśliśmy je grając z wymagającym przeciwnikiem. Górnik grał wysokim presingiem, postawił wysoko poprzeczkę, ale na szczęście udało się po raz pierwszy wygrać na PGE Arenie.
Adam Nawałka (trener Górnika): Myślę, że obie drużyny zasłużyły na pochwały za walkę do samego końca. To widowisko mogło się podobać, ale my nie jesteśmy zadowoleni. Czeka nas długa podróż do Zabrza, w trakcie której dokonamy już wstępnej analizy tego spotkania. Pierwsza połowa toczyła się pod nasze dyktando, po przerwie przewagę miała Lechia i swoje szanse wykorzystała. Wynik jest wypadkową 90 minut gry, więc nie będę narzekał na pojedyncze sytuacje, czy decyzje sędziego. Nie robimy tragedii z tej przegranej, myślimy już o następnym spotkaniu z Łódzkim Klubem Sportowym.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.