Jack Wilshere przeniósł się ostatnich godzinach letniego okna transferowego do Bournemouth. Angielski pomocnik został wypożyczony na Dean Court z Arsenalu, co ma mu pomóc w odbudowaniu swojej kariery i powrocie do wielkiej formy.
Czy Jack Wilshere zdoła się odbudować w Bournemouth? (foto: Ł.Skwiot)
Praktycznie wszyscy dostrzegają w takim wypożyczeniu szansę dla Wilshere’a, jednak niektórych jego odejście z Arsenalu bardzo mocno zasmuciło. Do grona wielkich zwolenników talentu młodego Anglika należy m.in. Tony Adams, legendarny obrońca Kanonierów, który przyznał, że bardzo liczy na powrót swojego rodaka do wielkiej formy.
– Trochę mnie to wypożyczenie zaskoczyło i zarazem zasmuciło – powiedział Adams, cytowany przez „Daily Mail”. – Jack to zdecydowanie najlepszym lewonożny piłkarz Arsenalu od czasu Liama Brady’ego, ale kontuzje mocno zastopowały jego karierę – dodał.
Adams liczy, że w Bournemouth Wilshere będzie grał regularnie i dzięki temu zdoła się odbudować. – Teraz najważniejsza jest regularna gra, powrót pewności, a jakością będziemy się martwić później. Dobrze, że Jack nie chowa się przed rzeczywistością i stawia jej czoło. Wiem, że on bardzo kocha Arsenal, ale myślę, że to wypożyczenie będzie dla niego dobre – zakończył.
Przypomnijmy, że Jack Wilshere jest wychowankiem Arsenalu. Z klubem z północnego Londynu jest on związany od dziewiątego roku swojego życia.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.