– Kluczowy moment to strata drugiej bramki, nieszczęśliwie Mateuszowi wpadła piłka. Doszliśmy na 1-1, stwarzamy sytuacje, i z niegroźnej sytuacji pada bramka. Na szczęście dochodzimy na 2-2 i dziwi mnie to, że najbardziej doświadczony zawodnik w naszym zespole robi karnego w 93. minucie – powiedział Andrzej Wyroba, który zadebiutował w roli pierwszego szkoleniowca.
– Odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo, bo o jedną bramkę byliśmy lepsi. Akcję meczową zrobił 17-letni Łazaj, myślę, że to przyszłość Lechii – powiedział z kolei szkoleniowiec Lechii – Bogusław Kaczmarek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.