Szósty
z rzędu domowy mecz bez porażki zaliczył VfB Stuttgart. W sobotnim
spotkaniu 31. kolejki Bundesligi drużyna prowadzona przez trenera
Tayfuna Korkuta przed własną publicznością pokonała 2:0 Werder
Brema. W ekipie gospodarzy zagrał Marcin Kamiński.
Foto: Łukasz Skwiot
Na
premierowego gola kibice na trybunach stadionu Mercedes-Benz Arena
czekali tylko niespełna kwadrans. W 13. minucie gry wynik meczu
otworzył Christian Gentner, który celnie uderzył piłkę głową
po precyzyjnym dośrodkowaniu Argentyńczyka Emiliano Insui.
Kolejna
bramka dla Stuttgartu padła dopiero tuż przed końcem zawodów. W
pierwszej minucie doliczonego czasu gry świetną akcję
przeprowadził duet rezerwowych. Grek Anastasios Donis efektownie
minął rywala, po czym wystawił piłkę do Berkaya Ozcana. 20-letni
Turek nie zmarnował dogodnej okazji i mocnym uderzeniem pokonał
bramkarza Werderu.
Marcin
Kamiński, który rozpoczął mecz wśród rezerwowych, pojawił się
na murawie w 82. minucie gry. Polski obrońca zastąpił napastnika
Mario Gomeza.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.