Xavi chce grać gdzie indziej, ale zarabiać w Barcelonie
Rozstanie
Xaviego z klubem jego życia, FC Barceloną, nie będzie, wedle wszelkich znaków,
należało do tych ładnych. Pomocnik podjął decyzję o opuszczeniu FCB, ale nie
chce na tym stracić finansowo.
Xavi ma z
Barceloną kontrakt ważny na jeszcze dwa sezony. Wart jest on łącznie 24 miliony
euro. Tymczasem zainteresowane nim katarskie kluby oferowały mu połowę tej
kwoty, a zespoły z amerykańskiej MLS, gdzie wolałby się przenieść, nawet mniej.
Piłkarz umyślił sobie zatem, że odejdzie, weźmie od nowego pracodawcy kontrakt,
jaki ów mu zaproponuje, natomiast różnicę pokryje… Barcelona.
Stanowisko
klubu wobec stosownego oświadczenia piłkarza nie jest jeszcze znane. Wiadomo jednak,
że podobnie jak Xavi zamierza postąpić Dani Alves, którego Luis Enrique też w
składzie nie widzi.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.