W piątek oficjalnie zostało ogłoszone nazwisko nowego trenera Barcelony. Zgodnie z przewidywaniami został nim Xavi Hernandez.
Po zwolnieniu Ronalda Koemana Xavi błyskawicznie stał się faworytem do objęcia sterów w Barcelonie. Duma Katalonii musiała jednak dogadać się z obecnym pracodawcą Hiszpana, czyli katarskim Al-Saad. Barcelona zapłaciła Katarczykom klauzulę w wysokości pięciu milionów euro, dzięki czemu Xavi po kilku latach może wrócić do stolicy Katalonii w nowej roli.
Turki Al-Ali: The #AlSadd administration has agreed on Xavi’s move to Barcelona after the payment of the release clause stipulated in the contract. We’ve agreed on cooperation with Barcelona in the future. Xavi is an important part of Al-Sadd’s history and we wish him success. pic.twitter.com/3FvCOdYl5X
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.