Pomocnik Barcelony, Xavi Hernandez ma problemy z Urzędem Skarbowym. Jak donosi dziennik „La Vanguardia” doświadczony Hiszpan otrzymał od fiskusa wezwanie do zapłaty czterech milionów zaległych podatków.
Skąd wzięły się zaległości Xaviego? Lokalne media informują, że chodzi o pieniądze pochodzące z tytułu praw do wizerunku zawodnika.
Hiszpan nie jest pierwszym piłkarzem Barcelony, który miał problemy z Urzędem Skarbowym. Wcześniej, zaległe podatki musieli zapłacić Leo Messi (56 milionów euro) i David Villa (2,43 mln), a wszystko wskazuje na to, że taki samo los czeka Gerarda Pique (2,5 mln).
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.