Pomocnik Barcelony, Xavi Hernandez przyznał, że Manchester United to klub, który trzeba sobie brać za przykład. Obie drużyny w sobotę spotkają się w londyńskim finale Ligi Mistrzów.
– Dla mnie Manchester United jest punktem odniesienia, zarówno teraz jak i patrząc w przyszłość. Ten klub wspaniale pracuje z zawodnikami, w czym niezwykle przypomina nas. Ferguson otrzymał wielki kredyt zaufania, który zdołał spłacić – przyznał Xavi.
Hiszpan jest niespokojny przed sobotnim meczem przeciwko Czerwonym Diabłom. – Zmierzymy się nie tylko z talentem, ale i z ciężką pracą, jaka charakteryzuje graczy United. Oni bronią znakomicie, świetnie grają pressingiem. Mają bardzo szybkich piłkarzy z przodu, mam tu na myśli Javiera Hernandeza oraz Wayne’a Rooneya. Gdybym jednak miał wskazać najlepszego, to jeszcze rok temu powiedziałbym: Paul Scholes. Ostatnio Anglik grał jednak mniej i powoli przestaje być kluczowym piłkarzem Manchesteru United – podsumował mistrz świata.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.