Pomocnik Barcelony, Xavi Hernandez przyznał, że Manchester United to klub, który trzeba sobie brać za przykład. Obie drużyny w sobotę spotkają się w londyńskim finale Ligi Mistrzów.
– Dla mnie Manchester United jest punktem odniesienia, zarówno teraz jak i patrząc w przyszłość. Ten klub wspaniale pracuje z zawodnikami, w czym niezwykle przypomina nas. Ferguson otrzymał wielki kredyt zaufania, który zdołał spłacić – przyznał Xavi.
Hiszpan jest niespokojny przed sobotnim meczem przeciwko Czerwonym Diabłom. – Zmierzymy się nie tylko z talentem, ale i z ciężką pracą, jaka charakteryzuje graczy United. Oni bronią znakomicie, świetnie grają pressingiem. Mają bardzo szybkich piłkarzy z przodu, mam tu na myśli Javiera Hernandeza oraz Wayne’a Rooneya. Gdybym jednak miał wskazać najlepszego, to jeszcze rok temu powiedziałbym: Paul Scholes. Ostatnio Anglik grał jednak mniej i powoli przestaje być kluczowym piłkarzem Manchesteru United – podsumował mistrz świata.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.