Stało się to wczoraj, o godzinie 22.45, w 85 minucie meczu Sociedad – Alaves. Trener zespołu gospodarzy, Asier Garitano, zdjął wtedy z boiska Juanmiego, a w jego miejsce wpuścił Andera Barrenetxeę. Ten wychowanek klubu z Anoeta jest pierwszym zawodnikiem urodzonym w XXI wieku, który wystąpił w meczu Primera Division. W dodatku przyszedł na świat nie na początku 2001 roku, lecz 27 grudnia, więc za kilka dni będzie obchodził dopiero 17. urodziny.
Nie był to mimo wszystko radosny dzień dla Andera, który niedawno podpisał z klubem kontrakt do 2025 roku. Sociedad przegrał bowiem czwarty mecz z rzędu. Listopad zakończył mając punkt straty do szóstego miejsca, czyli strefy Ligi Europy, a na koniec grudnia może mieć, wirtualnie (bo osiemnasty w tabeli Villarreal swój mecz 17 serii rozegra dopiero w styczniu), punkt przewagi nad strefą spadkową.
Mimo tego trener Asier Garitano nie traci ducha. – Jestem pełen wiary, że w Nowym Roku szybko poprawimy wszystkie niedociągnięcia w naszej grze. Przepraszamy kibiców za wczorajszy mecz. Bardzo dobrze, że teraz będzie dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach – powiedział. Nic nie wskazuje też na to, by prezydent Jokin Aperribay miał podjąć decyzję o zwolnieniu szkoleniowca.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.