Coraz więcej wskazuje na to, że Yann M’Vila odejdzie podczas styczniowego okna transferowego z Rennes. Klub chciałby zarobić na jego odejściu, a i sam zawodnik wyraził wolę spróbowania swoich sił w innej lidze.
Francuski pomocnik był łączony z transferem do jednego z czołowych klubów europejskich już w lecie, jednak wtedy nie znalazł się żaden chętny do wyłożenia oczekiwanej przez Stade Rennes kwoty. Mówiło się wtedy o pieniądzach rzędu 15 milionów funtów.
M’Vila znajduje się jednak pod stałą obserwacją takich firm jak Tottenham Hotspur, Zenit Sankt Petersburg czy Queens Park Rangers i jego zimowy transfer jest bardzo prawdopodobny.
– To możliwe, że Yann odejdzie, ale tylko pod warunkiem, że otrzymamy w jego sprawie interesującą ofertę – powiedział Pierre Dreossi, dyrektor generalny Rennes. – Wiem, że on chciałby odejść, ale jeśli to się nie stanie teraz, to zawsze zostaje letnie okno. Nie będziemy robić z tego powodu katastrofy – dodał.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.