Yaya Toure: Chcę być jak Maldini, Del Piero lub Totti
Yaya Toure jest na tyle szczęśliwy w Manchesterze City, że chce w nim zostać być może nawet do końca kariery. Pomocnik ma nadzieję stać się symbolem klubu.
Yaya Toure nie ma zamiaru odchodzić z Manchesteru City
Toure był ostatnio łączony z przejściem do Interu, gdzie miałby okazję trenować pod okiem byłego menedżera The Citizens – Roberto Manciniego. Zawodnik nie ma jednak zamiaru opuszczać Etihad Stadium, natomiast jego marzeniem jest stanie się dla fanów MC kimś tam ważnym, jak Paolo Maldini dla tifosich Milanu.
– O tym marzą wszyscy piłkarze. Starałem się przekonać niektórych graczy do pozostania w klubie, a oni pytali: „Dlaczego?”. Ponieważ tak było w przypadkach Maldiniego, Franco Baresiego, Alessandro Del Piero – tak wielu znaczących piłkarzy. W przypadku Francesco Tottiego podobnie. Zostali w swoich klubach na długo – mówi Toure.
Iworyjczyk rozmawiał już o swojej przyszłości ze sternikiem MC – Khaldoonem Al Mubarakiem. Toure zdecydował się zostać na Etihad Stadium i – jak przyznaje – niemały wpływ na jego decyzję mieli kibice.
– Dla mnie jako człowieka i piłkarza bardzo, bardzo istotne jest to, że ludzie mnie wspierają – deklaruje. – Dlatego chcę zostać w City. Chcę tutaj zostać na długo – podsumowuje.
Toure dołączyć do Manchesteru City w 2010 roku. Za jego transfer Anglicy zapłacili Barcelonie 30 mln euro. Dotychczas 32-latek rozegrał dla Obywateli 221 spotkań, w których zdobył 64 bramki.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.