Legia Warszawa jest o krok od awansu do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Jeśli Wojskowi poradzą sobie z Trenczynem, to na ich drodze do bram piłkarskiego raju stanie jeszcze jeden rywal. Wiadomo już mniej więcej, z kim podopieczni Besnika Hasiego zagrają w decydującym dwumeczu.
Z kim Legia Warszawa zagra w kolejnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów? (foto: Ł.Skwiot)
Wszystko wskazuje na, to że Legia nie będzie w IV rundzie rozstawiona, a to oznacza, że może trafić na nieco wyżej notowanego rywala. W gronie potencjalnych przeciwników mistrza Polski może znaleźć się m.in. grecki Olympiakos Pireus, który w III rundzie walczy z Hapoelem Beer Sheva (pierwszym mecz zakończył się wynikiem 0:0).
Legia może również trafić na Red Bull Salzburg, który wygrał pierwszym mecz z Partizani (1:0) lub Celtic FC, który zremisował przed tygodniem z Astaną (1:1).
Dwóch kolejnych przeciwników – oczywiście przy założeniu, że wszystkie wysoko rozstawione drużyny awansują dalej – to Viktoria Pilzno, która wyeliminowała w III rundzie eliminacji Karabach oraz APOEL Nikozja, który uporał się z norweskim Rosenborgiem.
***
Istnieje rzecz jasna możliwość, że kilka mocnych klubów odpadnie z dalszej rywalizacji, co mogłoby przynieść Legii rozstawienie i w IV rundzie zesłać teoretycznie słabszego rywala. Żeby jednak ten optymistyczny scenariusz się sprawdził, z rozgrywkami musi pożegnać się ktoś z trójki Celtic, Olympiakos i Salzburg. Czy to możliwe?
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.