Po wczorajszym remisie w eliminacyjnym starciu z reprezentacją Czech w na stadionie PGE Narodowym w Warszawie 1:1, wiele wskazuje na to, że reprezentacja Polski o awans na Euro 2024 powalczy w przyszłorocznych marcowych barażach. Na kogo mogą trafić w nich Biało-Czerwoni?
Na wstępie warto zaznaczyć, że Polacy oficjalnie nie są jeszcze pewni gry w barażach wynikających z miejsca zajętego w ostatniej edycji Ligi Narodów. Miejsc z każdej dywizji w barażach jest cztery, a obecnie Biało-Czerwoni są obecnie piątą drużyną z dywizji A, która jeszcze nie wywalczyła awansu na Euro (11. miejsce w ostatniej edycji LN). Z wyższym miejscem w LN i wciąż bez pewnego awansu na Euro są: Chorwaci (2.), Włosi (3.), Holendrzy (4.) oraz Szwajcarzy (9.).
Dzisiaj jednak kropkę nad „i” w kwestii awansu mogą postawić zarówno Holendrzy, jak i Szwajcarzy, którym odpowiednio zwycięstwa z Irlandią i Kosowem zapewnią promocję na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Wówczas wtedy Polacy będą pewni występu w marcowych barażach.
Cięższe zadanie natomiast czeka Chorwatów, którzy w ostatnich dwóch listopadowych meczach w grupie G muszą zdobyć więcej punktów niż Walijczycy (obecnie mają po równo). Natomiast Włosi awansują bezpośrednio na Euro, jeśli w poniedziałkowy wieczór w Leverkusen nie przegrają z reprezentacją Ukrainy.
Jakie są więc możliwe warianty w kwestii baraży dla Biało-Czerwonych? Ten najbardziej optymistyczny zakłada grę z najlepszą drużyną dywizji D – Estonią w półfinale baraży (Polacy jako najwyżej rozstawiona drużyna w dywizji A w tym wariancie). Drugą parę półfinałową wówczas stworzyliby Walijczycy, którzy zmierzyliby się z kimś z dwójki Ukraina/Estonia. Natomiast gospodarz finału baraży zostanie wyłoniony w drodze czwartkowego losowania.
Z kolei najbardziej pesymistyczny scenariusz to gra Chorwatów i Włochów w tej samej ścieżce barażowej, co Biało-Czerwoni. Wówczas podopieczni trenera Michała Probierza będą mierzyć się w półfinale baraży na wyjeździe z mistrzami Europy, a w ewentualnym finale mogliby się zmierzyć z trzecią drużyną ostatnich mistrzostw świata w Katarze.
Jak z kolei sytuacja wygląda na ten moment? Wówczas pary półfinałowe barażach stworzyliby Chorwaci z Estonią, a Polacy mierzyliby się z kimś z dwójki Ukraina/Islandia.
Na ostateczne rozstrzygnięcia przyjdzie nam jednak poczekać do końca eliminacji Euro 2024, które zakończą się we wtorek. Właśnie wtedy najprawdopodobniej okaże się, czy na Euro awansują Chorwaci, czy Walijczycy. Półfinał baraży odbędzie się 21 marca 2024 roku, a finał w każdej z trzech ścieżek zaplanowany jest na pięć dni później.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.