Kamil Kosowski w pierwszym meczu ligowym w sezonie 2012-13 doznał urazu mięśnia dwugłowego. Podejrzewano zerwanie, przez co były reprezentant Polski musiałby pauzować dobrych kilka tygodni. Okazuje się jednak, że Kosa jest w o wiele lepszym stanie.
Być może lewonożny pomocnik wystąpi już w meczu przeciwko Legii, który odbędzie się w najbliższą niedzielę o godzinie 17:00. Jak informuje łódzkie wydanie Gazety Wyborczej, z mięśniem Kosy wszystko w porządku, a ból miał inną przyczynę. Kamil Kiereś może więc myśleć już o taktyce na Wojskowych nie wyłączając ze schematów Kosowskiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.