W ostatni dzień okienka transferowego Marciano Bruma rozwiązał kontrakt z Lechem Poznań. Okazuje się, że przez następne pół roku obrońca będzie kopał piłkę w amatorskiej III lidze w Holandii.
Holender umowę z polskim klubem rozwiązał „z powodów rodzinnych”. Obrońca wrócił do ojczyzny, gdzie związał się z zespołem holenderskiej Topklasse – Rijnsburgse Boys.
Topklasse to liga istniejąca od sezonu 2010-11, będąca swoistym łącznikiem pomiędzy amatorskimi i profesjonalnymi ligami w Holandii. Istnieje przypuszczenie, że Lech rozwiązując umowę z Brumą zastrzegł, że piłkarz nie może w następnej rundzie podjąć pracy w profesjonalnym klubie.
Bruma piłkarzem Kolejorza był zaledwie przez pół roku. Rozegrał w tym czasie sześć meczów w ekstraklasie i dwa w Pucharze Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.