Z nieba do piekła, z piekła do czyśćca. Polska na remis ze Szkocją
To mogło być piękne zwycięstwo, jest tylko (a może aż?) piękny remis.
Choć reprezentacja Polski jeszcze 14 minut przed końcem spotkania
przegrywała ze Szkocją 1:2, to jednak podopieczni Adama Nawałki nie
poddali się i po pięknej akcji doprowadzili do wyrównania. W dwóch
październikowych meczach eliminacyjnych udało się więc nam wywalczyć
cztery punkty. Mogło być sześć, ale taki wyniki musimy przyjąć z pokorą
Polska zremisowała ze Szkocją/ foto: Łukasz Skwiot
Ze
Szkotami mamy pod górkę w zasadzie od zawsze, ostatnie zwycięstwo nad
nimi odnieśliśmy w 1980 roku, a gola zdobył wówczas Zbigniew Boniek. Od
tego czasu odbyły się trzy mecze towarzyskie, w dwóch padał remis, jeden
minimalnie przegraliśmy. Siłowa, brzydka, typowo wyspiarska piłka to
nigdy nie była nasza bajka. Może właśnie stąd wzięła się skrajna pewność
siebie Gordona Strachana, który mówił dziennikarzom dzień przed meczem,
że jego zespół ani myśli przestraszyć się pogromców mistrzów świata.
Adam
Nawałka troszkę ponad 24 godziny przed meczem zdradził, że jego
pierwotny plan zakładał występ przeciwko Szkocji od pierwszej minuty
wszystkich zawodników, którzy trzy dni wcześniej znaleźli się w
wyjściowej jedenastce na Niemców. Nie pozwoliły na to jednak kontuzje.
Jeszcze w poniedziałek lekarz kadry poinformował, że nie zagra Tomasz
Jodłowiec. Decyzja, choć o urazie piłkarza Legii mówiło się już w
niedzielę, delikatnie zaskoczyła, bo Jodła przechadzając się hotelowymi
korytarzami nie sprawiał wrażenia mocno obitego przez mistrzów świata. Z
zespołu wypadli także Maciej Rybus i Jakub Wawrzyniak. Ostatecznie do
składu wskoczyli Krzysztof Mączyński, Artur Jędrzejczyk oraz Waldemar
Sobota.
No właśnie, Polacy, pogromcy mistrzów świata – brzmi to
niesamowicie, ale to rzeczywiście prawda. Wszyscy oczekiwaliśmy więc, że
zespół prowadzony przez Adama Nawałkę pójdzie za ciosem i już od
pierwszych sekund siądzie na rywalu, nie pozwoli mu złapać oddechu,
agresywnym, wysokim pressingiem wymuszać będzie jego kolejne błędy i w
konsekwencji strzeli szybkiego gola. Choć realizacji aż tak różowego
scenariusza nie mieliśmy okazji obserwować, to jednak już na samym
początku meczu, bo w 11. minucie gola zdobył Krzysztof Mączyński. Były
gracz Górnika, za wstawienie do składu którego Nawałka przed meczem
był krytykowany, wykorzystał błąd obrońców i precyzyjnym strzałem
wpakował piłkę do bramki. Na wyrównanie nie trzeba było jednak długo
czekać – Anya zagrał do Maloneya i było 1:1.
Polacy nie
prezentowali się dobrze. Nie potrafili wyprowadzić składnej akcji, w ich
grze nie było płynności. Niestety zemściło się to golem na 1:2 –
fatalny błąd popełnili nasi środkowi obrońcy i już na początku drugiej
części gry mieliśmy mocno pod górkę. Jeszcze na kwadrans przed końcem
meczu na tablicy wyników widniał rezultat dla naszych piłkarzy skrajnie
niekorzystny, przegrywaliśmy 1:2 i na trybunie prasowej można było
powoli słyszeć rozpoczynające się analizy kolejnej bolesnej wpadki.
Porażka ze Szkocją bolałaby nas przecież okrutnie, bo nastąpiłaby w
momencie, w którym wszyscy myśleliśmy, że polska kadra po latach
niepowodzeń w końcu wróciła na dobre tory. Głód piłkarskich sukcesów
jest w Polsce ogromny, jedno zwycięstwo w eliminacyjnym meczu z silnym
rywalem potrafiło sprawić, że z piłkarzami dzięki relacjom non-stop w
telewizjach informacyjnych zdążyły zaprzyjaźnić się wszystkie polskie
gospodynie domowe. Chcieliśmy sukcesu, chcieliśmy śnić sen o
zwycięstwach. Skończyło się remisem, bo na całe szczęście biało-czerwoni
nie spuścili głów, w 76. minucie genialnym podaniem Jędrzejczyk
obsłużył Milika, który zdobył pięknego gola. Możemy czuć niedosyt, ale musimy ten wynik przyjąć z pokorą. Jeszcze pięć dni temu cztery punkty wszyscy bralibyśmy w ciemno.
Dzięki
czterem październikowym punktom jesteśmy liderem naszej eliminacyjnej
grupy, mamy jednak tyle samo punktów, co Irlandczycy, którzy
nieoczekiwanie zremisowali na wyjeździe z Niemcami.
Kolejny mecz w
ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2016 rozegra 14 listopada z Gruzją. Spotkanie odbędzie się w Tbilisi. Cztery dni później
zespół Adama Nawałki zakończy rok 2014 towarzyskim starciem ze
Szwajcarią. Spotkanie z uczestnikiem czerwcowych mistrzostw świata
odbędzie się we Wrocławiu
Ze Stadionu Narodowego w Warszawie, Paweł Kapusta Piłka Nożna
22:31 Kamil Grosicki opuścił boisko. Na placu gry Michał Żyro!
22:30 Chóralne śpiewy na trybunach Stadionu Narodowego. Publiczność wspiera Polaków w walce o trzy punkty!
22:28 Za chwilę na boisku pojawi się Michał Żyro.
22:27 Trwa napór Polaków. Szkoci nie opuszczają własnej połowy.
22:25 Ależ
okazja Polaków!!!! Sebastian Mila ośmieszył dwóch rywali i posłał
fenomenalne prostopadłe podanie do Kamilka Grosickiego. Polski
skrzydłowy w sytuacji sam na sam z Marshallem trafił w słupek!
22:24 Bardzo groźna kontra Szkotów, ale wracający Mączyński świetnie zatrzymał podanie Anyi.
22:23 Kamil
Glik znowu ucierpiał w powietrznym starciu. Stoper reprezentacji Polski
już drugi raz w tym meczu zmienił zakrwawioną koszulkę.
22:22 Przed nami ostatnie 10 minut spotkania. Bo boju Polsko!
22:20 Robert Lewandowski minął Huttona i świetnie uderzył z pola karnego, ale Marshall końcami palców wybił piłkę na rzut rożny!
22:18 Świetne
krzyżowe podanie Grzegorza Krychowiaka dotarło do Artura Jędrzejczyka.
Obrońca reprezentacji Polski kapitalnie podał prostopadle do Milika, a
napastnik Ajaksu Amsterdam znakomicie uderzył obok interweniującego
Marshalla. Ponownie remis!
22:17 Gooooooooooooooooooollllllllll! Arkadiusz Milik i mamy 2:2!
22:16 Piekielnie mocny strzał Maloneya z pola karnego, ale świetnie interweniuje Szczęsny!
22:14 Tylko niespełna 20 minut pozostało naszym piłkarzom na zmianę wyniku.
Jak na razie serwują szkocką z wielkim lodem! Kac może być ogromny #POLSCO
22:09 Arkadiusz
Milik zagrał mocną piłkę wzdłuż bramki rywali, ale Robertowi
Lewandowskiemu zabrakło centymetrów aby sięgnąć futbolówkę. Polacy w
natarciu!
22:07 Dokładnie 55 197 widzów ogląda dzisiejszy mecz z trybun Stadionu Narodowego.
22:03 Pierwsza zmiana w tym spotkaniu. Od 63. minuty na boisku Sebastian Mila w miejsce Waldemara Soboty.
22:02 Źle wygląda ta druga połowa w wykonaniu biało-czerwonych. Adam Nawałka być może niebawem dokona zmian w składzie.
Żyro i Kucharczyk wysłani na rozgrzewkę. Wojtkowiak też.#POLSCO
22:00
Morrison z rzutu wolnego z odległości około 45 metrów zagrał futbolówkę
w pole karne. Dochodzącą do bramki piłkę delikatnie trącił nogą Steven
Naismith i pokonał Wojciecha Szczęsnego. Błąd w kryciu popełnił Łukasz
Piszczek.
21:58 Przegrywamy ze Szkocją 1:2.
21:51 Napisać,
że Szkoci grają dzisiaj na pograniczu faulu, to nie napisać nic. Przed
momentem Anya bardzo ostro zaatakował Grosickiego. A tak Greer
potraktował Lewandowskiego w pierwszej połowie.
Ten obrazek powinni powiesić nad łóżkiem panu Mallenco. I niech się, kur*a, zastanowi, co robi pic.twitter.com/0GkcceZ8Tn
21:49 Groźnie uderzał głową Kamil Glik po dośrodkowaniu Grosickiego z rzutu rożnego.
21:48 Było
groźnie w polu karnym gości! Grosicki podał do Piszczka, nasz prawy
obrońca ośmieszył Whittakera i zagrał wzdłuż bramki. Milik jednak nie
trafił czysto w piłkę.
21:46 Wracamy na Stadion Narodowy. Obie reprezentacje zaczynają drugą połowę bez zmian personalnych.
21:35 W
pierwszej części spotkania widać było, że nasi piłkarze wciąż mocno
odczuwają sobotnią walkę z Niemcami. Na dodatek Szkoci nie przebierają w
środkach w starciach z Polakami. Boleśnie przekonali się o tym Robert
Lewandowski i Kamil Glik.
21:31 Alberto Undiano Mallenco zagwizdał po raz ostatni w pierwszej połowie. Po 45 minutach Polska remisuje ze Szkocją 1:1.
21:30 Szkoci wygrywają z nami większość pojedynków o piłkę w środkowej strefie boiska. Polacy często grają zbyt zachowawczo i nerwowo.
21:28 W
dwóch akcjach z rzędu Robert Lewandowski dryblował przeciwko kilku
obrońcom gości. Ostatecznie kapitan polskiej kadry nie zdołał przedrzeć
się w pole karne.
21:24 Świetna sytuacja Polaków! Po
prostopadłym podaniu Waldemar Sobota znalazł się w polu karnym, gdzie
podał piłkę obok wychodzącego Marshalla. Podanie do Roberta
Lewandowskiego zostało jednak przechwycone przez szkockich stoperów.
21:20 Niesamowita
walka na murawie Narodowego. Groźne akcje z obu stron, ale bez efektu
bramkowego. Za 10 minut hiszpański sędzia zaprosi piłkarzy na przerwę.
21:19 Pierwsza krew w dzisiejszym meczu. Łuk brwiowy Kamila Glika jest opatrywany przez naszych lekarzy.
21:17 Nie jest to najlepszy mecz w wykonaniu bramkarza gości. Oby Polacy to wykorzystali!
Marshall strasznie elektryczny. Trzeba go więcej testować.
21:13 Wyrównane
spotkanie w Warszawie. Szkoci stwarzają zagrożenie pod naszą bramką, a
kilka minut temu w dobrej sytuacji do zdobycia gola znalazł się Waldemar
Sobota.
21:10 Źle wygląda sytuacja Roberta Lewandowskiego.
Widać, że nasz kapitan nie jest w pełni sił po ostrym wejściu jednego
ze szkockich piłkarzy.
21:04 Ikechi Anya świetnie przyjął piłkę
w polu karnym, zagrał wzdłuż bramki, a tam nabiegający Shaun Maloney
uderzył futbolówkę lekko, jednak bardzo precyzyjnie. Od 18. minuty remis
na Stadionie Narodowym.
21:03 Shaun Maloney doprowadza do wyrównania. 1:1.
21:02 Ależ wyczucie selekcjonera!
Mączyński, czyli Nawałka naprawdę wie, co robi! Ależ gość ma wyczucie!
20:58
Waldemar Sobota zagrał prostopadle w pole karne gości, fatalny błąd
popełnili szkoccy obrońcy, którzy nieudolnie próbowali wybijać piłkę. Do
futbolówki na 16 metrze dopadł Krzysztof Mączyński i precyzyjnym
strzałem tuż przy słupku dał prowadzenie reprezentacji Polski!
20:57 Gooooooooooooollll!!! Krzysztof Mączyński daje prowadzenie reprezentacji Polski!
20:56
Na trybunach atmosfera podniosła. Na boisku jakby troszkę mniej.Ale pod Nawałką nasi grają cierpliwie.Trzeba poczekać pic.twitter.com/m6b0iP8UoS
20:15 A
oto nasza ławka rezerwowych: Łukasz Fabiański, Artur Boruc, Thiago
Rangel Cionek, Grzegorz Wojtkowiak, Jakub Wawrzyniak, Paweł Olkowski,
Maciej Rybus, Sebastian Mila, Michał Żyro, Łukasz Teodorczyk, Filip
Starzyński, Michał Kucharczyk.
20:00 Już niespełna 45 minut do pierwszego gwizdka arbitra. Emocje są coraz większe!
19:34 Wielkich zaskoczeń w wyjściowym składzie reprezentacji Polski nie ma:
19:30
Jeszcze nie wspominaliśmy o arbitrze spotkania Polska – Szkocja.
Dzisiejszy mecz poprowadzi Alberto Undiano Mallenco. Hiszpan dwukrotnie
prowadził mecze naszej reprezentacji. W 2005 roku biało-czerwoni wygrali
z Azerbejdżanem, natomiast trzy lata później ograli Armenię. Jednak
skala trudności w dzisiejszym starciu będzie znacznie większa.
18:35 Do tej pory reprezentacja Polski walczyła ze Szkocją osiem razy. Historia meczów przemawia na naszą korzyść:
1958 Polska – Szkocja (1:2) – towarzyski 1960 Szkocja – Polska (2:3) – towarzyski 1965 Polska – Szkocja (1:1) – el. MŚ 1965 Szkocja – Polska (1:2) – el. MŚ 1980 Polska – Szkocja (1:0) – towarzyski 1990 Szkocja – Polska (1:1) – towarzyski 2001 Polska – Szkocja (1:1) – towarzyski 2014 Polska – Szkocja (0:1) – towarzyski
18:20 Zapraszamy do śledzenia naszego Twittera, gdzie również wiele się dzieje:
Znamy skład Polaków na dziś!
Sobota za Rybusa i Mączyński za Jodłowca!
18:10 „Stawka
meczu jest gigantyczna – nie tylko ze względu na fakt, że zespół
Nawałki zmierzy się we wtorek z jednym z najgroźniejszych rywali w walce
o awans do finałów Euro 2016. Stawka jest ogromna, bo w grę wchodzi
możliwość podtrzymania fenomenalnej atmosfery wokół reprezentacji. Czyli
czegoś, czego dzięki wynikom nie było w Polsce od dobrych kilku lat” –
pisaliśmy w przedmeczowej zapowiedzi. Jeśli ktoś nie miał okazji jej
czytać, to zapraszamy tutaj – KLIKNIJ!
18:00
Zapraszamy na relację live z dzisiejszego meczu, który rozpocznie się o
godzinie 20:45. Jednak bądźcie z nami już od teraz, bo postaramy się
Wam przybliżyć dzisiejsze starcie w najlepszy możliwy sposób.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.