Sobotni mecz Polonii z Zagłębiem Lubin komentował dla Canal+ były piłkarz m.in. Arki Gdynia, Krzysztof Przytuła. Co powiedział po ostatnim gwizdku sędziego?
– Jeżeli chodzi o prowadzenie i kulturę gry wydaje mi się, że Zagłębie było lepsze. Polonia gra prostszymi środkami, opierając swoje akcje na szybkich piłkarzach. Dziś tego zabrakło. „Czarne Koszule” rozegrały nierówny mecz: w pierwszej połowie były momenty dobrej gry, w drugiej już znacznie mniej. Polonia ma problemy z grą w ataku pozycyjnym i było to widać – ocenił Przytuła.
Przytuła ocenił występ poszczególnych graczy klubu z Konwiktorskiej: – W ogóle aktywny nie był Aleksandar Todorovski, Paweł Wszołek był osamotniony, lepiej grała lewa strona, a słabiej Łukasz Piątek.
Z głosami krytyki za swój występ spotkał się Łukasz Teodorczyk. – Łukasz zawiesił sobie poprzeczkę bardzo wysoko. My oceniamy go już jako reprezentanta Polski. Niech zagra pełny sezon na takim poziomie, na jakim grał do tej pory. Wtedy może będziemy mogli powiedzieć, że jest piłkarzem wybitnym – powiedział Przytuła.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.